zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

3 Niedziela

Umiłowani w Chrystusie Panu, drodzy Bracia i drogie Siostry!

 

         W naszych uszach rozbrzmiewa jeszcze śpiewa radosnego alleluja.

 Wciąż trwamy radości Wielkanocnego Poranka. Przez siedem tygodni Kościół żyje tą niezwykłą tajemnicą.

Chrystus po swoim zmartwychwstaniu ukazuje się najpierw swoim najbliższym.

On nie ukazuje się całemu tłumowi czy dużej grupie osób.

Ukazuje się najpierw niewiastom, potem Apostołom i przekonuje ich o swoim zmartwychwstaniu.

Taką scenę słyszymy także w dzisiejszej ewangelii. Jezus Chrystus zjawia się nad Morzem Tyberiackim, w szczególnym momencie, gdy Apostołowie byli zajęci połowem ryb.

Są zawiedzeni, gdyż jak pisze św. Jan „tej nocy nic nie złowili”.

 I oto w tą beznadzieją sytuacje z pomocą wkracza nierozpoznany jeszcze Zmartwychwstały Pan.

Zmęczonym, zawiedzionym rybakom każe na nowo zarzucić sieci na połów.

Zarzucają więc sieci na prośbę Chrystusa, i oto staje się coś absurdalnego, coś czego nie mogą pojąć, sieć nie wytrzymuje, rozrywa się z nadmiaru złowionych ryb.

Dopiero wtedy rozpoznają Zmartwychwstałego Jezusa i wołają „To jest Pan!”.

Dopiero wtedy rozpoznają swojego Mistrza z Nazaretu.

Chrystus daje się także poznać uczniom poprzez bardzo proste gesty.

Siada z nimi do ogniska i razem spożywają posiłek.

Wtedy już żaden z nich nie pyta się Go „kim ty jesteś?”, bo doskonale wiedzą że to jest Jezus Chrystus.

Ale zadziwienie wywołuje jeszcze jedna scena.

Chrystus pyta Szymona Piotra: „Czy ty mnie miłujesz?” – pyta o to trzykrotnie.

I ze strony Piotra pada odpowiedź „Tak Panie, ty wiesz, że Cię kocham”.

 Nie chodzi tutaj Jezusowi o pewne uczucie, ani o jakieś porywy religijne, bo jak pamiętamy takich Piotrowi wcale nie brakowało.

Kiedy Chrystus zapowiadał Swoją Mękę i Śmierć Piotr czynił mu wyrzuty, kiedy podczas Wieczerzy chciał Mu umyć nogi Piotr także stawał pewne opory i wreszcie kiedy zapadał wyrok na Chrystusa Piotr zaparł się go trzykrotnie.

I wiele takich Piętrowych wydarzeń moglibyśmy tutaj jeszcze przywołać. Zmartwychwstały Pan pyta go: „Czy ty mnie kochasz?” i w ostatnich słowach wydaje mu polecenie: „Pójdź za Mną!”.

Można by powiedzieć, że pytając trzykrotnie Piotra o miłość Chrystus leczy ranę, jaką Mu zadał trzykrotnie się Go zapierając.

Tematem dzisiejszej Ewangelii nie jest więc Zmartwychwstanie Jezusa, ale pytanie o miłość do Niego.

Nie jest łatwo kochać.

Dla wielu ludzi kochać Jezusa, to znaczy podziwiać Go, za to co zrobił lub jakąś postawą godną podziwu, lecz dla ewangelisty jak również i apostołów kochać Jezusa to oznacza coś o wiele, wiele więcej.

Miłość prawdziwą okazujemy poprzez wierność, prawdę, poprzez gotowość oddania się dla drugiego człowieka.

Jezus takiej miłości od nas oczekuje.

On oczekuje gotowości, że nawet w chwilach cierpienia i zwątpienia nigdy się Go nie zaprzemy, że zawsze będziemy Jemu wierni.

Miłość Apostołów była gotowością do cierpienia i jak zaszłą taka potrzeba to nawet do najokrutniejszej śmierci, ale śmierci wyjątkowej – śmierci za umiłowaną osobę.

Popatrzmy na ludzi, którzy prawdziwie chcą być wierni Chrystusowi.

Może tacy żyją wśród nas, może ich znamy, może wychowują się w tym samym społeczeństwie co my, może nazywamy ich „moherowymi beretami”, może „dewotami”, może są to nasi przyjaciele, znajomi bądź krewni.

Ile jest takich ludzi, którzy naprawdę kochają Jezusa albo starają się Go kochać?

 Bo najczęściej jest tak, że tych ludzi w społeczeństwie uważa się za głupich, traktuje się ich jako ludzi drugiej kategorii, dlatego, że Oni kochają Jezusa i jemu zaufali.

Najczęściej na temat zmian w Kościele, na temat wiernych Kościoła wypowiadają się ludzie, którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego.

Kto z nas tak naprawdę kocha Jezusa?

Jak wielu ta miłość przeszkadza i chcą ją usunąć z życia publicznego i prywatnego.

Pan Jezus nigdy nie powiedział, ze Jego uczniowie będą mieli łatwo, ale Powiedział, że tylko przez cierpienie otrzyma się nagrodę życia wiecznego.

Bycie chrześcijaninem nie jest rzeczą łatwą i prostą.

Niekiedy wymaga to poświęcenia. Bardzo łatwo jest udawać ucznia Chrystusa.

Udawać do momentu, kiedy nadejdzie czas poświęcenia się dla Niego.

Bardzo dużo jest chrześcijan, którzy z powodu wiary są ośmieszani, ale więcej jest tych, którzy rzekomo są chrześcijanami, którzy rzekomo chodzą do kościoła – widzimy ich najczęściej tutaj kilka razy do roku.

On rzekomo kochają Jezusa, ale w praktyce nie dowierzają słowo Chrystusa, nie dowierzają Ewangelii.

I to nie jest postawa prawdziwego ucznia Chrystusa.

To jest raczej judaszowa postawa!!!.

Oni się temu dziwią, tak jakby zapomnieli słów Chrystusa: „Królestwo Moje nie jest z tego świata”.

Często zapominamy, że ewangelii nie da się wytłumaczyć, nie da się jej do końca zrozumieć ludzki umysłem, bo przecież ona nie jest z tego świata.

My, jako uczniowie szkoły Chrystusa, która jest lepsza niż koledż czy Oksford musimy się na nowo uczyć miłości do Chrystusa, który nas tak ukochał, że ta Jego miłość do nas zaprowadziła Go aż do krzyża.

 Angielski pisarz John Donnę w jednym ze swoich opowiadań pisze o tęsknocie za Bogiem. Pewnego dnia bohater tego opowiadania doszedł do przekonania, że Bóg żyje na szczycie wysokiej góry, gdzieś na końcu świata. Postanowił więc zdobyć ten szczyt. Pokonał bardzo niebezpieczną drogę i stanął u podnóża góry. Wydała mu się bardzo wysoka, ponieważ jednak bardzo pragnął spotkać Boga, zdecydował się na wspinaczkę. Szczegółowo zapoznał się topografią góry. Strona wschodnia wydała się mu najodpowiedniejsza do wspinaczki. Następnego dnia skoro świt wyruszył w dro­gę. W tym samym czasie Bóg, który rzeczywiście mieszkał na szczycie tej góry, pomyślał sobie: „Bardzo kocham moich ludzi. Co mogę zrobić, aby pokazać im moją wielką miłość? Zapewne zejście z góry i zamieszkanie wśród nich będzie najbardziej czytelnym znakiem mojej miłości”. Bóg zde­cydował się zatem na zejście ze szczytu zachodnim zboczem, l tak czło­wiek wspinał się na górę wschodnią stroną, zaś Bóg schodził z góry za­chodnią stroną,      l tym sposobem człowiek rozminął się z Bogiem. Gdy czło­wiek zdobył szczyt, zauważył, że nie ma tu Boga. Pomyślał: „Bóg nie mieszka tutaj". Następnie kontynuował swoje rozważania: „Może Bóg w ogóle nie istnieje, jeśli nie ma go na górze, gdzie powinien być". Mężczyzna zaczął płakać, po czym siadł i zadawał sobie pytania: „Po co mam wracać na dół? Po co podejmować trud powrotnej drogi do mojego rodzinnego miasta? Nie ma tam nic oprócz ubogich i prostych ludzi. Lepiej zostać mi tu same­mu, na tej górze, niż wracać z powrotem”

 Drodzy Wierni,

 Zdarza się tak nie raz, że szukamy Boga daleko, a On przecież mieszka wśród nas. Mieszka w każdym z nas.

On czeka na to, abyśmy odnaleźli Jego bezgraniczną miłość.

 Całe nasze życie jest pewną wędrówką w poszukiwaniu szczęścia.

To szczęście znajdziemy tylko w Bogu i Jego miłości.

Nie musimy wspinać się na wysoką górę w poszukiwaniu Boga, nie musimy zmieniać całego świata, ale musimy wszelkie zmiany począć od siebie i szukać Boga w najbliższym nam otoczeniu.

 Zakończyliśmy w Kościele 69. Tydzień Miłosierdzia.

 I może warto by było zadać sobie pytanie o mój przejaw miłosierdzia wobec moich najbliższych – rodziny, krewnych, sąsiadów, znajomych.

Czy ja w każdym człowieku rozpoznaję Chrystusa, którego bezgraniczna miłość do człowieka zawiodła aż do krzyża?

 Potrzeba nam Bracia i Siostry wiary i zaufania Bogu i Jego Słowu , bo tylko przez wiarę i miłość dojdziemy do prawdziwego szczęścia, Dzięki tej miłości Chrystus nie umarł, ale Zmartwychwstał.

 

Amen.

Ks. Maciej Żywot


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643