zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Św. Walenty

14 lutego, ŚW. WALENTEGO, KAPŁANA I MĘCZENNIKA – odpust w Unierzyżu ‘2012 r.

Na większą cześć i chwałę Pana Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej Jedynego, a nam na pożytek nasz zbawienny czyta nam Kościół Święty, Matka Nasza na dzisiejszą uroczystość odpustową ku czci św. Walentego, biskupa i męczennika, Ewangelię Świętą zapisaną u św. ………… w rozdziale …., której jako słów Bożych z uwagą wysłuchaliśmy. Ewangelię o……………………..

 

Umiłowani Bracia i Siostry. W dzisiejszej liturgii czczeni są we większości katolickich kościołów śś. bracia Cyryl i Metody, misjonarze Słowian. Jednak wiele parafii, w tym także i wasza, oddaje dziś tradycyjnie cześć św. męczennikowi Walentemu. Zachodnioeuropejska i amerykańska moda walentynkowa promowana przez telewizję oraz inne środki masowego przekazu, wspierana przez machinę podaży miłosnych bibelotów, celowo zawęża zakres dzisiejszego święta i odrywa go od sedna sprawy, totalnie pozbawiając aspektu religijnego.

Kochani moi. Wam, gorliwym czcicielom naszego Patrona, nie trzeba przypominać iż był kapłanem, a później biskupem, który z narażeniem ziemskiego życia, występując przeciw dekretom cesarza, błogosławił małżeństwa rzymskich legionistów. Podobno nie tylko ten fakt przyczynił się do tego, że od wieków nasz święty Biskup szczególnie czczony jest jako Patron zakochanych i Orędownik w sprawach miłosnych. Starożytne podanie głosi, iż zanim został duchownym sam służył w armii rzymskiej. Jako człowiek wykształcony miał pomagać pisać innym żołnierzom miłosne listy do ich wybranek. Stąd rzekomo powstała tradycja wysyłania do ukochanych osób kartek ze spisanymi miłosnymi westchnieniami. Inna legenda głosi – co przecież jedno nie przeczy drugiemu – iż tuż przed swoją śmiercią, napisał list do córki strażnika więziennego Asteriusza, wcześniej uzdrowionej przez siebie ze ślepoty, w którym dawał jej wskazówki, jak ma prowadzić chrześcijańskie życie. Pismo zaadresował: „Dla Ciebie od Twojego Walentego”.

Najdrożsi. Jednak pośród całej komercji towarzyszącej św. Walentemu, kwiatkom, serduszkom i pluszowym misiom, zapominamy by sięgnąć do źródeł. Skąd pochodził, kim był, zanim został biskupem, kapłanem, a jeszcze wcześniej rzymskim legionistą. Oczywiście trudno odtworzyć całe życia naszego Patrona, jednak dawne przekazy podają nam, iż pochodził z zamożnej familii. Rodzice, widząc szlachetność i miłosierdzie swego syna przeznaczali pokaźne środki finansowe na jego medyczne wykształcenie. Po zakończeniu nauki miał był wziętym lekarzem. A że zdjęty dobrocią serca nie pobierał wygórowanych opłat, nie miał wśród ówczesnych medyków przyjaciół. To prawdopodobnie oni, zawistni o popularność młodego doktora i źli na malejące z jego powodu własne dochody, donieśli na niego do władz imperium, oskarżając go o chrześcijaństwo, karalne wówczas jak wiemy w okrutny sposób.

Kochani. Tu właśnie chciałbym się zatrzymać w rozważaniach nad życiem św. Walentego. Nad tym jednym wątkiem – pomocą cierpiącym. Cuda jemu przypisywane wiążą się właśnie z uzdrawianiem. Miał bowiem przywrócić wzrok niewidomej od urodzenia dziewczynie, o czym wcześniej wspomniałem, jak również uzdrawiać dotkniętych epilepsją, czy chorobami nerwowymi. W takiej właśnie scenie uchwycił go XIX-to wieczny malarz na Waszym obrazie. Odziany w kapłańskie szaty, co podkreśla pełniona misję sługi Chrystusa, przyciska do serca krzyż – znak wiary, zbawienia, Najświętszej Ofiary i ludzkiego cierpienia. Czerwony ornat oznacza męczeńską śmierć, jakby autor obrazu chciał nam uzmysłowić, iż św. Walenty nie tylko niósł pomóc cierpiącym, ale sam doświadczył największych katuszy. Odwrócony od ołtarza, co świadczy, że dopiero co skończył odprawiać Mszę Świętą, nie odchodzi do zakrystii, lecz natychmiast udziela pomocy potrzebującym. Kobieta wyciąga do niego rękę w żebraczym geście, ale nie o jałmużnę wydaje się prosić, gdyż na jej drugim ręku spoczywa bezwładne dziecko. To matka woła dla tego dziecka o pomoc. Ona nie prosi dla siebie. Sama oddała by wszystko, co posiada, byle by tylko jej potomstwo odzyskało zdrowie, odebrane przez zapewne poważna chorobę. Z drugiej strony stopni ołtarza widzimy obdartego mężczyznę. Nie dostrzegamy obróconej twarzy, ale może to właśnie ślepiec z bielmem na oczach lub epileptyk po ataku przypadłości? Najważniejsze są jednak dłonie świętego. Ta ściskająca krzyż pokazuje nam, iż każde uzdrowienie jest łaską Zbawiciela. Ta w geście błogosławieństwa jest już znakiem zesłanej łaski, bo przecież „błogosławiony” to „szczęśliwy”, czyli ten, który otrzymał, o co prosił. I właśnie to chciał nam ukazać twórca obrazu, że św. Walenty to bez najmniejszej wątpliwości ktoś, przez którego ręce spływa na proszących Boża łaska. Że jest niezawodnym orędownikiem w chorobach. Że jego wstawiennictwo przed tronem Bożym jest niezwykle skuteczne.

Umiłowani. Autor obrazu pokazał nam wiele, jednak pozostawił więcej pytań, na które sami musimy sobie odpowiedzieć.  Każdy z nas doświadcza różnych schorzeń. Szukamy wtedy najlepszych lekarzy i renomowanych klinik. Tym bardziej jeśli niedomaganie dotyka kogoś z naszych bliskich, staramy się ze wszystkich sił zapewnić mu jak najtroskliwszą opiekę, żadne pieniądze nie są wtedy ważne, żaden szpital nie jest zbyt odległy, drzwi żadnej przychodni lub gabinetu nie są nie do sforsowania. Jesteśmy gotowi do największych poświeceń. Wydajemy pieniądze na najdroższe, najbardziej wyszukane i najmniej dostępne leki. I dobrze, że ze wszech miar staramy się spełnić wszystko, by zapewnić zdrowie swoje lub najbliższych. Jednak pamiętajmy, że żaden najwybitniejszy profesor nauk medycznych ani nowoczesny lek nie przywrócą nadwątlonego zdrowia, jeśli Bóg, Stwórca wszelkich dóbr, Pan życia i śmierci, Lekarz dusz i Ciał nie da nam tej łaski.

Najdrożsi. Trzy dni temu obchodziliśmy w Kościele Katolickim wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Niepokalana Dziewica objawiła się Bernardecie Soubirous w roku 1858  we Francji, przy grocie masabielskiej. Treścią orędzia Maryi jest wezwanie grzeszników do nawrócenia, a całego Kościoła do modlitwy i pokuty. Lourdes stało się miejscem promieniującym na cały świat duchem miłości, zwłaszcza względem chorych i ubogich. Dlatego też bł. Jan Paweł II w 1992 r. ogłosił dzień 11 lutego Światowym Dniem Chorego.

Przed kilkunastoma dniami, w ostatnią niedzielę stycznia, obchodziliśmy Światowy Dzień Trędowatych, ogłoszony w 1954 r. Miał być on czasem refleksji i konkretnego wsparcia dla ludzi biednych, chorych i wyrzuconych na margines życia społecznego. Kraje misyjne promują trędowatych, którzy odzyskują swoje miejsce w życiu społecznym, natomiast w krajach wolnych od trądu jest to okazja do mobilizacji pomocy na rzecz potrzebujących.

Biskup zielonogórsko-gorzowski Stefan Regmunt powiedział niedawno, że Kościół nigdy nie zapomni o chorych i chce być blisko nich.  Zwraca uwagę na to, że podstawowym darem, jaki można zaoferować chorym jest miłość. „Na chorobę trzeba patrzeć oczyma Ewangelii: ani nie popadać w zniechęcenie i rozpacz, ani też nie mówić, że to jest łatwe. Po prostu korzystać z tych pomocy, które Kościół daje, żeby znosić chorobę godnie”. Zaznacza, że chorzy są wielkim skarbem Kościoła - tymi, którzy katechizują. „Patrząc na chorych możemy budować się ich postawą, korzystać z owoców modlitwy, którą zanoszą, ale także z godnego znoszenia cierpienia”. Zaś Ojciec Ojcem Święty Benedykt XVI podkreśla, że fundamentem troski Kościoła o chorych jest braterstwo w Chrystusie. Mówi, że poprzez sakrament chrztu wchodzimy do takiej rodziny, gdzie każdy, kto jest obok nas, jest bratem i siostrą. Za brata i siostrę jesteśmy odpowiedzialni. Nie możemy zatem nikogo z grona naszej rodziny i potencjalnych jej członków pominąć, powinniśmy przy nich być i o nich się troszczyć.

Drodzy Bracia i Siostry. Dzisiejszy dzień, przeżywany czas, łączą ze sobą dwie treści; miłość i cierpienie. Nasz Patron pomaga nam je zrozumieć oraz ukazuje sens i potrzebę modlitwy w intencji ich dobrego i owocnego przeżywania. Sam Zbawiciel z miłości do nas cierpiał i przelał swą Przenajświętszą Krew. Jak napisze prorok Izajasz: „W Jego ranach jest nasze zdrowie” (Iz 53,5).

W czasach destrukcji wszelkich wartości, gdy za miłość ukazuje się nam jej obrzydliwe karykatury, uczmy się od św. Walentego miłości odpowiedzialnej, wytrwałej, pełnej poświęcenia i gotowej do wyrzeczeń. W świecie nastawionym jedynie na doświadczanie przyjemności, uczmy się godnie znosić cierpienia dopuszczane na nas przez Bożą Opatrzność.

Pamiętajmy, że św. Walenty, męczennik pierwszych wieków Kościoła, to nie fikcyjna postać z miłosnych opowiastek, lecz prawdziwy bohater wiary i wielki orędownik potrzebujących. Módlmy się za jego wstawiennictwem o ciągle nam tak potrzebne łaski doskonałej miłości, pełni zdrowia i Bożego błogosławieństwa.

Niech wota zawieszone wokół tego obrazu ciągle przypominają, że wasz Patron od wieków skutecznie wstawiał się przed Majestatem Stwórcy za minionymi pokoleniami mieszkańców unierzyskiej parafii i wstawiać się będzie, i niejeden jeszcze Bóg przez jego pośrednictwo uczyni, jeśli z wiarą o to go prosić będziemy. Amen.

Akt oddania się pod opiekę św. Walentego

Św. Walenty! * Cieszę się z chwały, * którą teraz doznajesz w niebie * i czci, jaką jesteś otaczany tu na ziemi. * Tobie polecam wszystkie moje potrzeby duchowe i cielesne, * abyś je przedstawił Bogu wszechmogącemu. * Mniej mnie w opiece, * szczególnie w ostatniej godzinie mojego życia, * abym za Twoją przyczyną * dostąpił spotkania z Bogiem * i z Tobą w społeczności świętych. * Amen.

ks. Grzegorz Ślesicki


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643