zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Kazanie ku czci św. Rozalii z Palermo

Mamo ja wiem, że będę z tymi świętymi w niebie

Ku czci św. Rozalii z Palermo

Nasze przygotowania przed odpustem Świętej Rozalii poprzedziła wieczna adoracja z 2 na 3 września 2010 r. Rekolekcje przed odpustem Świętej Rozalii poprowadził ksiądz proboszcz mgr Jacek Giełdon – budowniczy kościoła w Lęborku – Mostach-ziomek ks.proboszcza Parafii Wierzchucino, pochodzący ze Skarszew k.Starogardu Gdańskiego.

Na początku homilii zwracając uwagę wiernych na ołtarz naszego Zbawiciela i Pana Jezusa Chrystusa, zachęcił słuchaczy do uczczenia Św. Rozalii naszej Patronki. Nawiązał do jej biogramu, mówiąc:

Święta Rozalia żyła w XII wieku pochodziła ze znamienitego rodu. W udanym małżeństwie mogła być żoną na dworze królewskim. A mimo to Święta Rozalia wybrała inną drogę życia. Wybrała drogę dla Boga w samotności. Schroniła się w grocie, aby tam w modlitwach, postach w swoim codziennym posłannictwie wobec Boga wypełnić Jego wolę, czyniąc pokutę. Misją, którą pragnęła wypełnić wobec Boga było życie w czystości. Zrezygnowała z dóbr materialnych, wiedziała, że życie nie jest długie, dlatego warto ofiarować dla Boga, to co najcenniejsze – życie w niewinności. Umiłowała Boga czyniła to dla Niego, wiedziała , że będzie to związane z konkretną ofiarą, którą trzeba złożyć w codziennym życiu”.

Kaznodzieja zaznaczył, że Kościół daje nam świętych, jako wzór do naśladowania, po to, abyśmy i my mogli wyzwalać dobro i spojrzeli na drogę naszego doczesnego życia, które zmierza do życia wiecznego. Popatrzmy na krzyż, który ukazuje nam cel naszego pielgrzymowania- dom Naszego Ojca.

Chrystus mówi:” Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wiek”(J 11,25-26). Dalej powiedział Chrystus „Miłujcie się wzajemnie, jak ja was umiłowałem, nie pozostawię was samych, idę do Ojca, aby Wam przygotować miejsce”(por. J 14,1-6), „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują”(1 Kor 2,9).

Kaznodzieja Ks. Jacek postawiła słuchaczom pytanie. Jaką drogą do tego miejsca idę, jaką drogę wybrałem w moim życiu ?.

Mówił dalej:”Czy to będzie droga: powołania kapłańskiego, małżeńskiego, zakonnego, rodzinnego. To jest to droga do świętości. Droga którą każdy z nas zbliża się do spotkania z Bogiem. Gdy po śmierci, będę musiał zdać sprawę ze swojego życia. Jak wypełniam to moje powołanie, czy potrafię przeżywać je jako realizację woli Boga”.

Święta Rozalia odczytała swoje życie jako wolę Pana Boga. To On ją wybrał, a ona ofiarowała to, co najcenniejszego posiadała, żyjąc wartościami ewangelicznymi. Podjęła drogę świętości heroicznej. Pan Bóg daje każdemu z nas inną drogę. W naszym codziennym życiu, na którym spotykam człowieka,by wypełnić Jego najważniejsze przykazanie miłości Boga i bliźniego.

Kontynuuje dalej kaznodzieja podając przykład z pierwszych lat swojego powołania kapłańskiego. Mówi: ”Zostaliśmy powołani do życia wiecznego. Chciałbym podzielić się doświadczeniem z pierwszych lat mego kapłaństwa. We wrześniu dzwonek do drzwi plebani: Proszę księdza chciałabym przeprosić, że tak wcześnie przychodzimy. Mamy prośbę, by ksiądz pomodlił się w intencji zdrowia naszego synka. Po kilku dniach matka powiedziała, że na początku był zdrowy uczęszczał do drugiej klasy szkoły podstawowej, a dzisiaj stan zdrowia się pogorszył. Poprosiła o odprawienie Mszy świętej. Po Mszy świętej, którą odprawiłem rodzice przyszli do mnie mówiąc, że ich syn jest w Akademii Medycznej i , że jest to choroba nowotworowa. Proszę ks. usłyszeliśmy z ust lekarza wyrok na życie naszego dziecka, powiedział tydzień, dwa tygodnie życia. Matka ze łzami powiedziała: Dlaczego Pan Bóg zabiera nam naszego syna ?. Po dwóch tygodniach odszedł z tego świata. Był to smutny pogrzeb dla całej wspólnoty parafialnej. Później w okolicach grudnia spotkaliśmy się na plebani. Mama zmarłego synka dała takie świadectwo. Gdy ich syn był jeszcze w szpitalu poprosił, abym przywiozła mu różaniec oraz album z obrazkami świętych. 7 października gdy był na przepustce ze szpitala byliśmy razem w kościele, poprosił nas byśmy codziennie odmawiali 10 różańca. Gdy nasz syn wziął ten album z obrazkami świętych w swoje malutkie ręce oglądając wizerunki świętych powiedział: mamo ja wiem, że będę z tymi świętymi w niebie. Nie płacz mamo. Ja będę prosił Pana Boga, aby Tobie i mojemu tacie nie zabrakło w życiu Boga. Nie mogłam wytrzymać płakałam ze wzruszenia”.

Ten chłopiec był w drugiej klasie rozpoczął przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej. Te jego słowa mówiące o wielkiej miłości do Pana Boga i świętych są przypomnieniem i dla nas wszystkich, że życie wieczne jest darem oraz jak powiedziałby Sługa Boże Jan Paweł II wskazując na zegar na kościele w Wadowicach: „czas ucieka wieczność czeka”.

Święta Rozalia umiała ofiarować Panu Bogu wszystkie swoje dary modlitwę, pokutę, czystość, samotność, wypraszając potrzebne łaski dla tych, którzy daleko od Kościoła . Idąc za wzorem Świętej Rozalii dziękujmy Panu Bogu za wszystkie dary, które nam daje, za to, że z wdzięcznością mogę powiedzieć, że jestem chrześcijaninem, uczniem Chrystusa- zaproszonym, by wejść do królestwa Bożego. „Królestwo Boże podobne jest do skarbu ukrytego w roli...”(por.Mt 13,44-52). Troszczmy się o ten skarb. Nie utraćmy go. Prośmy Świętą Rozalię oto oraz tych, którzy nas poprzedzili we wspólnej pielgrzymce do Ojca.

Na zakończenie kaznodzieja podziękował za ofiary złożone na budowę nowego kościoła w Lęborku-Mostach. Parafii pw.św.Alberta Chmielowskiego, którego, od 5 lat jest proboszczem. Polecamy całą wspólnotę wraz z ks.Jackiem wstawiennictwu św.Rozalii oraz św.Alberta.

Ks. Tadeusz Knut


Jak Bóg działa poprzez wstawiennictwo Św.Rozalii.

Jestem proboszczem w Wierzchucinie(diecezja pelplińska) od 7.10.2004 r. po śmierci Ks. kanonika Józefa Cisowskiego, który był tu proboszczem 23 lata i z wielką gorliwością i sercem pełnił  posługę duszpasterską.
Dnia 9.09.2007 r. w parafii w Wierzchucinie przeżywaliśmy uroczystość przekazania  relikwii Św. Rozalii z Palermo przez ks. kan.Andrzeja Targosza ze Szczecinka-proboszcza nowej parafii pw.Św.Rozalii. Św.Rozalia jest współpatronką parafii wierzchucińskiej. Ks.kanonik w homilii ukazał jak św.Rozalia trafiła do Szczecinka. Władze ówczesne nie wyrażały zgody na budowę nowego kościoła w Szczecinku. Były proboszcz w Wierzchucinie ks.kan.Bernard Mielcarzewicz(1962-1972), wielki czciciel św. Rozalii, późniejszy kanclerz Kurii Koszalińsko – Kołobrzeskiej zaproponował ks. Bp Ignacemu Jeżowi tytuł nowo powstającej parafii- św. Rozalia. Po 3 dniach otrzymano telefon od władz - wyrażamy zgodę na budowę kościoła. Św. Rozalia wyprosiła oczekiwaną zgodę. Obecnie w Szczecinku jest 7 kościołów. Kult św. Rozalii w Wierzchucinie sięga od 2 połowy XIX w., kiedy to panowała wokół zaraza (1866). Parafianie modlili się za wstawiennictwem św. Rozalii i zaraza(cholera) ustała. Jako wotum wdzięczności pobudowali kapliczkę ku jej czci. Kult po dzień dzisiejszy jest bardzo żywy- 4 września w odpust Św. Rozalii tłumy parafian gromadzą się w świątyni a następnie przy kapliczce trwają na modlitwach do późnych godzin nocnych. Śpiewają tradycyjnie Pieśń do Św.Rozalii: ”Przezacna księżna dziewica”, która liczy 25 zwrotek.

Innym znakiem wstawiennictwa Św. Rozalii jest to, czego doświadczyła rodzina państwa Justyny i Henryka Reszka, których poprosiłem o świadectwo jak Bóg działa w ich życiu przez wstawiennictwo Świętych - Św. Rozalii.
Wspomina p. Justyna,że 11 lipca 2004 r. o godz. 955 nasza rodzina przeżyła tragedię.
Mój mąż Henryk był kierowcą i miał jechać do pracy samochodem, który stał przy kapliczce Św. Rozalii w Wierzchucinie. Dosłownie pięć minut przed wejściem do samochodu stracił przytomność i przewrócił się. Przewieziono męża do Wejherowa do szpitala. Tam zrobili mu prześwietlenie głowy i stwierdzili tętniak mózgu, który na nieszczęście się rozlał.
Następnie przewieziono męża do Akademii Medycznej w Gdańsku na operację głowy. Operacja odbyła się następnego dnia i trwała około czterech godzin. Jego stan zdrowia był ciężki, lekarze mówili, że może tego nie przeżyć. Na czas operacji siedziałam w kaplicy ze szwagrem i modliliśmy się za męża. Te cztery godziny trwały wiecznie, lecz wiedziałam, że muszę je poświęcić tylko na modlitwę.
 W głębi serca wiedziałam, że przeżyje, bo czuwała nad nim Św.Rozalia, która nie dopuściła do tego, by wsiadł do samochodu przed wypadkiem. Już wtedy ochroniła go przed śmiercią, bo pewnie zginąłby tragicznie. Mąż przeżył operację, lecz jego stan zdrowia był nadal bardzo ciężki. Nastąpił paraliż prawej strony, stracił mowę. Po dziesięciu dniach przewieziono męża do Wejherowa na rehabilitację. Tam przebywał około jednego miesiąca. Rehabilitacja nie dawała żadnego efektu, z mową też było krucho. Jeździłam codziennie, opiekowałam się nim. Rodzina również bardzo pomagała, wspierała mnie duchowo i modlitewnie. Wszyscy się bardzo modlili za męża. Jestem wdzięczna także Ks.Tomaszowi Juchniewiczowi - proboszczowi z Białogóry, który poświęcił swój czas i odwiedzał męża w szpitalu oraz w każdej modlitwie wspominał męża i prosił o zdrowie dla niego.
Lekarze z Wejherowa stwierdzili, że męża trzeba przewieźć do szpitala specjalistycznego do Kościerzyny. Tam miał przebywać sześć tygodni. Zawieźliśmy go tam na dzień przed odpustem Św. Rozalii, czyli 3 września. Bardzo się bałam. Lekarze, którzy go operowali nie dawali mu szans na wyzdrowienie, twierdzili, że będzie posługiwał się na wózku. To byłby koszmar dla nas wszystkich. W dniu odpustu 4 września przy kapliczce Św. Rozalii odmawialiśmy wraz z sąsiadami różaniec o godz. 1500 według zwyczaju i modliliśmy się o powrót do zdrowia dla męża.
Spoglądając na figurkę Św. Rozalii wierzyłam, że znowu wstawi się u Pana Boga i mąż jeszcze nieraz o własnych nogach pójdzie podziękować Panu Bogu i Św. Rozalii za cud uzdrowienia. Ja i cała nasza rodzina- wierzymy, że to jest cud. Mąż z dnia na dzień dochodzi do zdrowia.
Jego stan się polepszył, zaczął chodzić i mówić. Dziś jest samodzielny. Chodzimy do kościoła jeśli to tylko możliwe i dziękujemy za ten prawdziwy cud uzdrowienia. Lekarze nie dawali żadnych szans, mąż jednak chodzi i mówi.
Modląc się będziemy dziękować Panu Bogu za wstawiennictwem Św.Rozalii za siłę w walce z chorobą oraz potrzebne łaski a szczególnie za cud uzdrowienia.

Państwo Reszka to wspaniała rodzina - jak wiele innych z parafii - można podać ich jako przykład żywej wiary. Dziękują  Panu Bogu za cud ocalenia życia za wstawiennictwem Św.Rozalii. Rodzinę Państwa Reszka: p.Justynę, Henryka oraz dzieci: Martę i Krzysia widzę codziennie na Mszy św. Systematycznie korzystają z I piątków miesiąca. Swoją obecnością dają piękne świadectwo – miłości do Pana Boga oraz żywego kultu Św. Rozalii. Umieją dzielić się z innymi swoja pracą i sercem - są zaangażowani w pracę kolonijną w Domu Rekolekcyjno – Wypoczynkowym Diecezji Pelplińskiej w Białogórze. Włączają się we wszelkie prace w parafii. Pamiętają o swoich duszpasterzach ofiarowując w ich intencji Mszę św. z okazji imienin, czy urodzin .Są żywą Ewangelią – pokazują to swoim życiem.
Niech Św.Rozalia, którą tak umiłowali-wyprasza im i wszystkim zwłaszcza ludziom młodym potrzebne łaski.
Ks. Tadeusz Knut






Biogram św.Rozalii

Św. Rozalia ur. 6.10.1129 w Palermo na Sycylii na dworze książąt Sinibaldich. Narodziny ich córki są poprzedzone proroczym snem, w którym matka dowiaduje się, że ma nadać dziecku imię ROZALIA. Źródłosłów tego imienia i symbolika wyrazów go tworzących (róża-miłość i umartwienie), lilia-niewinność i czystość) określają niejako los przychodzącej na świat księżniczki. Imię to jest jakby stygmatem przyszłej świętości. Rodzice nie rozumieją zamiarów Boga wobec ich dziecka, natomiast ono samo będzie je realizować do końca życia. Planują zamążpójście nie wiedząc, że Rozalia złożyła Panu ślub dozgonnej czystości i bez reszty oddała się Jezusowi Chrystusowi. Ich rachuby nie spełniły się. Córka nie manifestuje swojego sprzeciwu wobec tych zamiarów, ale w 14 roku życia opuszcza w skrytości dom, by po kilku zmianach kryjówek, osiąść na stałe - za przyczyną Anioła Stróża - w grocie na wzgórzu Monte Pellegrino (Góra Pielgrzymia), nieopodal Palermo. Żywot modlącej się i umartwiającej pustelnicy pędzi do śmierci, czyli do 4 września 1160 r. Odnalezienie w 1624 r.długo oszukiwanych szczątków Pustelnicy (bardzo dobrze zachowanych), z różańcem w dłoniach, zbiega się z wybuchem epidemii dżumy. Przeniesienia ciała Rozalii do Palermo przyczynia się do powstrzymania zarazy i jej ustąpienia. Mieszkańcy miasta i całej Sycylii uznaja Rozalię za swoja patronkę, a zagrożeni chorobami zakaźnymi Europejczycy, zwracają się odtąd do niej z prośbami o pomoc i wstawiennictwo u Boga. Wiele wcześniejszych cudownych uzdrowień ludzi zarażonych ”morowym powietrzem” również przypisano ingerencji Pustelnicy. Dlatego papież Urban VIII zaliczył ją 6 lat po odnalezieniu ciała w Poczet Świetych i ustanowił datę 4 września jej dniem patronalnym.
Jej atrybuty: róża, czaszka, krzyż, księga, laska pielgrzymia, berło, korona, muszla.

Biogram św. Rozalii z  Modlitewnika parafi św. Rozalii w Szczecinku, pt.” Nabożeństwa do Św. Rozalii” opr. ks. Mariusz Kuropatnicki, Szczecinek 2002, s. 5-6.


Ks. Tadeusz Knut


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643