zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła

Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia!
Drodzy Czciciele Matki Bożej!
Dziś, w drugi dzień Zielonych Świąt, gromadzi nas wokół siebie Matka Boża, Matka Chrystusa i nasza Matka. Zaledwie przed kilkoma dniami, 26.05., przeżywalismy Dzień Matki. Wtedy każdy z nas myślał o swojej ziemskiej matce - o miłości, którą otaczała nas od dzieciństwa, o jej czułym spojrzeniu, trudzie, który włożyła, aby nas wychować. I każdy z nas kierował ku niej swe myśli, wyrażając za to wszystko głęboką wdzięczność.
Dziś, w święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła obchodzimy dzień naszej Matki w niebie, tej, która, jak śpiewamy w maryjnej pieśni, wszystko rozumie i sercem ogarnia każdego z nas. Wyrażamy wdzięczność tej, która zobaczyć dobro w nas umie i jest z nami w każdy czas.
Za to wszystko bądź pochwalona Boża Rodzicielko, bądź błogosławiona chlubo Kościoła świętego i naszego Narodu!
Siostry i Bracia!
Nasza miłość do Matki Bożej zadziwia inne narody. To spośród nas wyszedł wielki czciciel Maryi kardynał Stefan Wyszyński, który oddał siebie i naród w macierzyńską niewolę miłości. To z rodu Polaków wyszedł Papież Jan Paweł II, który w swoim herbie papieskim ma znak Matki Bożej i woła całym swoim życiem TOTUS TUUS - cały Twój, Maryjo. Mamy więc wiele powodów, by szczycić się szczególnym wybraństwem ze strony Matki Najświętszej. Przez tyle prób dziejowych, przez ile przeszedł nasz Naród ona otaczała nas opieką, osłaniała i chroniła, by Polska, która obrała Ją sobie za Panią i Królową - nie zginęła. Za to wszystko dziś chcemy jeszcze raz dziękować naszej Matce.
Najmilsi!
Słowa to jednak nie wszystko. Same słowa nie wystarczą. Jako dzieci Maryi musimy pokazać światu, że rzeczywiście do Niej należymy. Że nieprzypadkowo mamy ją za matkę. Nasze życie ma zaświadczyć o tym, że Matka Boga to także nasza matka.
Pewien misjonarz opowiadał w jednym ze swych listów jak podróżował koleją przez Afrykę. Modlił się, odmawiając modlitwę brewiarzową, gdy tymczasem ktoś usiadł obok niego. Spojrzał - jakiś człowiek z zaciekawieniem mu się przyglądał. Wtem z brewiarza wypadł obrazek, na którym był wizerunek Matki Bożej. Tubylec podniósł obrazek i pyta misjonarza: kto jest na tym zdjęciu? Pewnie Twoja żona. Nie mam żony - odpowiada kapłan. Może Twoja młodsza siostra? Nie - to nie jest moja siostra. A więc kto? Moja matka. Matka? Przecież wcale nie jesteś do niej podobny. Słowa te wywarły ogromne wrażenie na starym księdzu. Pisze, że odebrał je nie jako proste stwierdzenie faktu, że jest niepodobny do postaci z obrazka, ale poczuł, że jego dusza jest zbyt mało podobna do tej, którą nazywa swoją Matką, i którą powinien naśladować.
Najdrożsi!
Co zatem powinniśmy czynić, by stać się podobnymi do naszej Matki? Co robić, by nikt nigdy nie powiedział o nas: To twoja matka? Jesteście bardzo różni od siebie. Jesteście niepodobni.
Najpierw musimy poznać Jej życie, wiedzieć jak postępowała, co robiła. Gdybyśmy chcieli w jednym słowie streścić życie Maryi, to pierwszym, które nasuwa się na myśl, jest: bezgraniczne zaufanie Panu Bogu. Zobaczcie, kochani, kiedy nadchodzi dzień zwiastowania i do Maryi, tej prostej, wiejskiej dziewczyny przychodzi Archanioł Gabriel, oznajmiając Jej wolę Boga, ona nie pyta ludzi, jak ma postąpić, nie zastanawia się czy będzie miała za co wychować dziecko, nie myśli jak ułoży się Jej życie. Po prostu odpowiada: Tak, niech mi się stanie według słowa Twego, a więc wyraża bezgraniczną ufność w wolę Bożą. Całe Jej dalsze życie jest naznaczone zaufaniem: gdy odnajduje dwunastoletniego Jezusa i słyszy: czemuście mnie szukali, czyż nie wiecie, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? - ma prawo dziwić się i smucić taką odpowiedzią Syna. Jednak Ewangelia nie notuje żadnego słowa skargi. Matka ufa, że skoro Syn jest Synem Bożym, to wie, co czyni i czyni dobrze, nawet choćby Jej wydawało się inaczej.

Najmilsi!
Przyzna chyba każdy, że rzadko spotyka się człowieka, który tak mocno godzi się z wolą Bożą, by jak Maryja powiedzieć:"Niech mi się stanie według słowa Twego". Św. Maksymilian Kolbe znany jest z tego, że był wielkim czcicielem Niepokalanej. Kiedy jego rodzona matka pisała do niego do Oświęcimia list, w którym wyrażała swój ból z powodu uwięzienia syna, on w swoim liście odpisał: „Mamusiu! Pan Bóg jest wszędzie, nawet w tym miejscu”. Przyznać trzeba, że to ogromne zaufanie. W tym piekle na ziemi, jakie ludzie ludziom zgotowali, umieć powiedzieć: nie boję się, bo tu jest ze mną Bóg. Takie słowa może wypowiedzieć tylko człowiek głębokiej, bardzo głębokiej wiary, pokładający ufność w Ojcu Niebieskim. Gdybyśmy chcieli dziś dojść, skąd w tym ubogim, wymęczonym zakonniku było tyle hartu ducha, to musimy stwierdzić, że nie skądinąd, ale właśnie z naśladowania Matki Bożej i Jej ufności. To ona dawałą najpierw przykład, potem siłę, by nawet w tej piekielnej machinie, jaką był Oświęcim, być Jej dzieckiem.
Podziwiamy ludzi, którzy umieli zaufać jak Bogarodzica. I zastanawiamy się, skąd wzięła się w nich ta siła, moc, która pozwoliła bezwarunkowo, bezgranicznie złożyć całą nadzieję w Panu Bogu.
Jest taka norweska bajka, która dobrze ilustruje tę prawdę. Otóż, w pewnej norweskiej wsi był zwyczaj, że wszyscy jej mieszkańcy wyruszali pierwszego dnia wiosny na poszukiwanie pierwszego kwiatu. Według tradycji, odnalezienie tego kwiatu, miało zapewnić szczęście i powodzenie w najbliższym roku. Kiedy nadszedł pierwszy dzień wiosny, udali się w okolicę, aby odnaleźć kwiat. Szukali do późnego popołudnia, ale niestety nie udało się go znaleźć. Wtem ktoś wypatrzył maleńki kwiatek, znajdujący się w głębokim stromym fiordzie. „Przecież nikt tam nie zejdzie, to grozi śmiercią” - rozmawiali między sobą. Ktoś wpadł na pomysł, by najmniejsze dziecko przywiązać liną i spuścić na dół fiordu , a kiedy odnajdzie kwiat, wciągnąć je z powrotem na górę. Chłopiec, którego przywiązano, bał się okropnie. Płakał, nie chciał zejść. Na darmo tłumaczono mu, że lina jest bardzo gruba, a trzymać ją będzie aż sześciu silnych mężczyzn. Nie chciał zejść na dół. Wreszcie powiedział: zejdę tylko wtedy, kiedy mój tata będzie trzymał linę. Ojciec jego został we wsi, był bowiem chory. Kiedy posłano po niego, przyszedł i trzymał linę razem z innymi mieszkańcami wsi. Dzięki temu, można było zerwać kwiat.
Kochani!
Bajka, jak to bajka, zawiera jakiś morał. Tutaj widzimy, że dziecko najmocniej na świecie ufa swoim rodzicom. Nie przekonało go sześciu mężczyzn, wystarczył jeden chory ojciec, który trzymał linę. Podobnie powinno być w naszym życiu. Nasze zaufania Panu Bogu musi wynikać ze świadomości, że nie jest on moim sędzią, który czyha na potknięcia, ale najlepszym, kochającym Ojcem - i zawsze chce mojego dobra. Takie zaufanie to zaufanie Maryi, ona wiedziała, że Bóg jest dla Niej najlepszym Ojcem, wiedziała, że Bóg jest Ojcem jej Syna, a więc nie może w ich życiu stać się nic, co by było dla nich złe. Nawet te wydarzenia, których nie rozumiała, przyjmowała jako znaki od kochającego Ojca, który pragnie Jej dobra.
To dla nas wzór postępowania na całe życie. Najpierw musimy w Bogu dostrzec Ojca, kogoś, kto kocha i pragnie być kochanym. Kogoś, kogo serce jest przez moje grzechy nie obrażane, ale zranione. Kogoś, kto zawsze chce mojego dobra i wszystko, co czyni wobec nas, czyni dla naszego zbawienia.
Mając tę świadomość, łatwiej zaufamy. I będziemy mogli każdego dnia powtarzać za naszą Matką: Oto ja służebnica, oto ja sługa Pański. Niech mi się stanie według słowa Twego. Amen.


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643