zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

15 Niedziela

Najmilsi!

W jednej z klas, w której uczyłem kiedyś religii, miałem dwóch uczniów, którzy, mówiąc delikatnie, nie należeli do najgrzeczniejszych. Wciąż były z nimi problemy. Albo rozmawiali podczas lekcji, albo wagarowali, to znów mieli nie odrobione prace domowe. Wśród nauczycieli panowało zgodne przekonanie, że z tych dwóch już nic nie będzie.

Kiedys potrzebowałem w szkole drobnej pomocy, chodziło o to, by przygotować salę na spotkanie opłatkowe. Wpadł mid głowy pomysł, by tych właśnie uczniów zaangażować w tę sprawę. Podzieliłem się tą myślą z kolegami w pokoju nauczycielskim. "Proszę księdza, to się nie uda. o­nie jeszcze nic w życiu porządnie nie zrobili." Postanowiłem jednak zrobić po swojemu. I co? Otóż wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania. Chłopcy wywiązali się z zadania nad podziw dobrze. Sprawdziła się więc stara zasada, że więcej można zrobić, ufając człowiekowi, niz go z gór przekreślając.

Kochani! Dlaczego przypominam to wydarzenie? Otóż bardzo mocno pasuje o­no do dzisiejszej Ewangelii. Spójrzcie, oto Jezus Chrystus, Bóg Człowiek, doskonały, wszechmogący, powierza dzieło zbawienia świata 12 słabym ludziom. Wzywa 12 słabych ludzi i każe im zbawiać świat. I zobaczcie kochani, to dzieło trwa do dziś. Wciąż głoszona jest Ewangelia, na całym świecie odprawia się Msze św., misjonarze idą tam, gdzie nikt jeszcze nie słyszał o Chrystusie - jednym słowem Bóg nadal ufa nam słabym i grzesznym, wierzy, że nie zawiedziemy go i do końca świata głosić będziemy Dobrą Nowinę.

To Chrystusowe wezwanie "Idźcie" odnosi się w pierwszej kolejności do Papieża, biskupów, kapłanów - to o­ni właśnie mająwziąż w dłonie pasterski kij i nauczać Lud Boży. Ale przecież nie tylko o­ni. Cóż zdziałałoby 12 Apostołów, gdyby nie ludzie, których pozyskali dla Kościoła? To właśnie u tych ludzi mieli się Apostołowie zatrzymywać, dzięki nim apostołować. To wreszcie ci pierwsi chrześcijanie dawali świadectwo i dzięki nim inni mogli poznawać Chrystusa.

Kochani!

Tak było 20 wieków temu, podobnie jest i dziś. To nan nasze ramiona złożył Bóg troskę o to, by głosić Ewangelię. Nam słabym ludziom powierzył prawdziwy skarb - samego siebie. My, którzy przecież znamy własne słabości, grzech, ułomności, możemy przyjmować do serc samego Boga. Jakże wielkie to zaufanie i - mimo że człowiek w ciągu historii wiele razy zawiódł Chrystusa - Bóg nie obraża się i na nowow woła: "Idźcie i głoście Ewangelię".

Drodzy! Bardzo ważną rzeczą jest, by śmy mieli świadomość, że w tym dziele zbawienia świata jesteśmy jednością - to nie jest dziedzina zarezerwowana wyłącznie dla księży. Przecież ktoś, kto patrzy na życie zwykłego katolika, wyrabia sobie zdanie o naszej wierze - dobre albo złe.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile może zdziałać przykład, świadectwo. Mahatma Gandhi - słynny hinduski polityk - pod wpływem Ewangelii zapragnął zostać chrześcijaninem. Chrystus wydawał mu się jedynym człowiekiem, który żył tak jak mówił, zaś chrześcijaństwo było dlań jedyną spójną wewnętrznie religią. Pewnego dnia udał się do kościoła na nabożeństwo. I kiedy chciał wejść, ktos ze stojących w drzwiach powiedział:"Tu jest kościół dla białych. Dla kolorowych jest w innej dzielnicy". To jedno zdanie spowodowało, że Gandhi nigdy nie nawrócił się na chrześcijaństwo. Pomyślał, że nie ma to sensu, skoro ludzie, wyznający wiarę w Chrystusa, nie stosują się do Jego nauki o miłości bliźniego.

Widzimy więc, jak mocno można zniechęcić człowieka do Chrystusa, do wiary, nie dając właściwego świadectwa. W tym miejscu przypomina mi sie pewna anegdota. Otóż pewien człowiek przyszedł do swego proboszcza i podczas rozmowy wyznał, że poprzedniego dnia zaparł się wiary katolickiej. Proboszcz znał tego człowieka, wiedział, że nie jest to sztandarowy katolik, Panu Bogu się nie naprzykrza, ale zaraz żeby zaprzeć się wiary? Poprosił o wyjaśnienie. Na to mężczyzna opowiada następującą historię: "Proszę księdza wczoraj wypiłem trochę za dużo. Usnąłem przy drodze, nagle ktoś mnie budzi i widzę nad sobą dwóch prawosławnych popów. Jeden z nich mówi: >>zobacz tego pijaka, na pewno katolik<<. Wtedy zrobiło mi się wstyd i powiedziałem: >>nie, jestem waszym parafianinem<<. Tak to zaparłem się katolicyzmu.

Anegdota jak anegdota - spójrzcie, ten człowiek wstydził się, że jego zachowanie rzutowało na wszystkich katolików, dlatego wyparł się katolicyzmu. Byłoby lepiej, gdyby jego życie odpowiadało przykazaniom, ale to poczucie wstydu też jest czymś pozytywnym.

Najmilsi! Chrystus nakazał nam nieść Dobrą Nowinę światu. Starajmy się zatem, aby Bóg nie musiał się wstydzić naszego życia. Niech o­no będzie dla wszystkich czytelnym znakiem, do kogo należymy. Amen


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643