zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

4 Niedziela

Drodzy Siostry i Bracia. W dzisiejszym pierwszym czytaniu, z księgi Powtórzonego prawa, słyszymy Bożą zapowiedź ustanowienia proroków. Tych, którzy po śmierci Mojżesza będą sumieniem Izraelitów. Tych, którzy będą troszczyć się, zabiegać, walczyć i ginąć za moralność, prawdę i sprawiedliwość pośród Narodu Wybranego.

Czegóż, zatem się dowiadujemy o tych Bożych heroldach? Otóż; są oni wybrani i ustanowieni przez Stwórcę. Mają głosić to, co zleca im Wszechmogący. Nie wolno im przemilczeć Bożych zamiarów. Ludzie mają się ich słuchać, bo prorocy nie głoszą własnej mądrości, lecz wolę Pana. Ci, którzy nie usłuchają słów proroka, zostaną rozsądzeni przez samego Boga.

A jaka dla nas z tego nauka? Przecież Żydzi swych proroków dawno, w majestacie prawa (jak i Jezusa zresztą) pozabijali. Przecinali piłami, tłukli kijami, kamienowali, topili… Gdzież dzisiaj oni są, ci głosiciele woli Boga?

Dziś Bóg także powołuje swe sługi spośród swych wierzących. Jak przed wiekami i tysiącleciami. Dziś stoją oni za ołtarzami i na ambonach, siedzą w konfesjonałach i za szkolnymi biurkami. Głoszą dalej wolę nie swoją, lecz Boga. I dziś także wiedzą, że nie mogą niczego przemilczeć dla „świętego spokoju”. I dziś też, za głoszenie mądrości Boga są prześladowani. Jak ci prawosławni duchowni, których bolszewicy przybijali do desek i dla kpiny obnosili po wioskach. Jak ksiądz Popiełuszko, skatowany przez przedstawicieli tzw. władzy jak pies na wietnamski obiad. Jak księża Zych, Suchowolec i Niedzielak, o których męczeństwie już dzisiejszy Polak nawet nie pamięta. Jak tylu współczesnych kapłanów, których kazania ośmieszają antyklerykalne media, dlatego, że nie utożsamiają miłosierdzia z pobłażliwością a wolności z samowola i anarchią. Jak ci, którzy muszą znosić na katechezie fochy, drwiny, głupawe i często chamskie zachowanie wielu tzw. „uczniów”. Bóg mówi dziś do nas: „Jeśli ktoś nie będzie słuchać moich słów, które [prorok] wypowie w moim imieniu, Ja od niego zażądam zdania sprawy.”

Zechciejmy spojrzeć na szerszy kontekst tego czytania. Kilka wersów wcześniej Stwórca oznajmia, że „Obrzydliwy jest dla Pana każdy, kto tak czyni.” I jeszcze dodaje „tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.” Jakim człowiekiem Bóg się brzydzi? Na co Pan mi nie pozwala? Na „wróżby, gusła, przepowiednie i czary”, bo one pochodzą od diabła. Jeśli nie szukamy pomocy u Boga, to u kogo? U aniołów? Tak, tyle, że tych upadłych, zbuntowanych. Albo się słucham diabła i jestem wtedy obrzydliwy w oczach Boga, albo słucham się Stwórcy w tym, co głoszą mi Jego dzisiejsi prorocy – kapłani.

Kilka wersów później Wszechmogący mówi o prawie zemsty. O pomście za złe czyny. Ktoś powie; „przeciez to Stary testament”. Albo zapyta, gdzie zatem jest miłosierdzie. Kochani, nie oddzielajmy sprawiedliwości od miłosierdzia, bo wyjdzie nam teologiczna patologia. Nie odpruwajmy Starego Testamentu od Nowego, bo pozostanie jakaś zmutowana karykatura wiary. Pamiętajmy: „Bóg jest Sędzią Sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze”.

Kochani. Zatrzymajmy się także przez chwilę przed wejściem do synagogi w Kafarnaum. Wsłuchajmy się w słowa jezusowego nauczania. To nie słowa jednego z wielu żydowskich rabinów. Ten głos ma moc. Ma władzę. To nie mówi zwykły człowiek. To sam Bóg stanął pośród ludzi i poucza. Lecz nawet tutaj, wobec Majestatu Stwórcy staje szatan. Staje i krzyczy. Tak. Zło musi wrzeszczeć. Ono właśnie jest krzykliwe, bo chce, by wszyscy je zauważyli. Jest bezczelne, gdyż nawet samemu Bogu pyskuje. I zauważmy, jak diabeł się wije, targa i wrzeszczy, gdy Jezus przemawia. Szatan nie może siedzieć spokojnie, gdy Bóg działa. Szatan dostaje furii, gdy ludzie słuchają swego Stwórcy.

Jezus Jest Synem Bożym. A my, kim jesteśmy? Z jednej strony tylko „prochem i niczem”, z drugiej aż dziećmi Bożymi. Po co o tym wspominam? Bo każdy z nas jest zobowiązany, jak Jezus, przeciwstawiać się diabłu i walczyć z nim.

Ale Jezus to także Boży Nauczyciel i Wysłannik Wszechmogącego. Moglibyśmy powiedzieć – w kontekście pierwszego czytania – najwyższy Prorok. Lub jeszcze inaczej. Największy Kapłan i Kaznodzieja. Boży Kaznodzieja. I ten właśnie Jezus przemawia przez dzisiejszych Skargów i Skorupików. Przez dzisiejszych Popiełuszków, Zychów, Suchowolców i Niedzielaków. Przez dzisiejszych Wyszyńskich i Wojtyłów. A naród? Katolicki lud wierny? Słucha swych dzisiejszych proroków? Wypełnia głoszoną Ewangelię? A może cieszy się, gdy krzykliwy i wijący się w konwulsjach wyrzucany szatan wyśmiewa ich przez głośniki telewizorów i radioodbiorników, szpalty gazet i usta sąsiadek? Bo diabeł kpi, gdy kapłan broni świętych praw i nakazów. A kapłan, jak prorok, nie może przemilczać woli Boga. Nie może nie piętnować zła. Czy dziś, katoliku, potrafisz bronić kapłana, twojego duszpasterza, który cię ochrzcił, udzielił Pierwszej Komunii Świętej, pobłogosławił małżeństwo, rozgrzeszył, namaścił w chorobie, a kiedyś pomodli się nad twoja trumną? A może od czasu do czasu przywalę jakiś słony kawał o księdzach; tych czarnych i czerwonych?

Drodzy moi. Zwróćmy się jeszcze do słów z pierwszego listu do Koryntian. W drugim czytaniu św. Paweł Apostoł pozornie próbuje wbić klin między tych, którzy troszczą się o sprawy Pana i tych, co zabiegają o sprawy doczesne. Pozornie tylko, gdyż - jeśli jestem człowiekiem wierzącym – to czy mam współmałżonka, czy jestem stanu wolnego, w jednej i drugiej sytuacji życiowej, co prawda różnymi drogami, ale podążam do zbawienia. Niektórzy pewnie powiedzą, że łatwiej jest księżom i osobom zakonnym osiągnąć świętość, bo ze sprawami świętymi obcują, na co dzień. Inni przytoczą mi słowa ojca Pio, który stwierdził, że kapłaństwo to góra Tabor, góra przemienienia i objawienia chwały Bożej, zaś małżeństwo to Golgota, góra cierpienia i śmierci. A ja przytoczę słowa innego świętego kapłana, założyciela Opus Dei. Josémaria Escriva de Balaguer powiedział kiedyś, że w dzisiejszych czasach świętość osiągamy przez sumienne spełnianie swoich obowiązków. Taka jest dziś właśnie nasza droga do chrześcijańskiej doskonałości: matko i ojcze, dobrze wychowuj swoje dzieci. Żono i mężu, kochajcie się, szanujcie nawzajem, wspierajcie w trudnościach. Kapłanie, gorliwie się módl, z wiarą celebruj sakramenty, z miłosierdziem rozgrzeszaj. Nauczycielu i wychowawco, sumiennie przekazuj wiedzę i z odpowiedzialnością kształtuj młode charaktery. Wszyscy słuchajmy i wypełniajmy Bożą wolę. Tak postępujmy, a osiągniemy świętość. Jeśli zburzyłem czyjś „święty spokój”, to się cieszę. Amen.

Ks. Grzegorz Ślesicki


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643