zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Trwanie w nawróceniu

„Kto z was jest bez grzechu
niech pierwszy rzuci w nią kamieniem”(J8,7)

2 listopada 1984 r. W Stanach Zjednoczonych dokonano wyroku śmierci na Velmie Barfield. Skazana za zabicie czterech osób była pierwszą kobietą na której dokonano wyroku śmierci. Jednak w chwili egzekucji była to zupełnie inna osoba od tej, która przekroczyła bramy więzienia 6 lat wcześniej. W jej sercu dokonała się cudowna przemiana. Miałem możliwość, jakiś czas temu czytać fragmenty jej pamiętnika. Historia jej nawrócenia rozpoczęła się pewnej nocy, kiedy płakała w więziennej celi. Łkając zastanawiała się, czy po tym wszystkim, co uczyniła, Pan Jezus może jej jeszcze przebaczyć i kochać ją na nowo. W czasie tej wewnętrznej, duchowej walki wydarzyło się coś, co później, jak to sama określiła, trudno jej było opisać i wytłumaczyć. Wydawało się jej, że widzi Chrystusa, który mówił do niej: „Tak...umarłem na krzyżu za twoje grzechy. Dlaczego nie pozwolisz mi przyjść, abym mógł ci dać całkowicie nowe życie?”. Wtedy Velma wyznała Chrystusowi wszystkie swoje grzechy i poprosiła, aby jej wybaczył. „Jezus ponownie wkroczył w moje życie” – tak kończy opis tego wydarzenia.
Historia Velmy do złudzenia przypomina historię kobiety cudzołożnej z dzisiejszej ewangelii. Obie kobiety prowadziły grzeszne życie. Obie skazane zostały przez ludzi na śmierć. Obu tym kobietom Pan Jezus przebaczył ich grzechy. Wreszcie obie zostały przez Chrystusa duchowo przemienione.
Okres Wielkiego Postu, czas rekolekcji, który przeżywaliśmy jest chwilą, w której Jezus pragnie przemienić nasze serce. Do każdego z nas Jezus wypowiada słowa: „Umarłem za twoje grzechy. Dlaczego nie zaprosisz mnie do swego serca bym mógł przemienić twoje życie?”.
MOI DRODZY! Jak dużo łatwiejsze byłoby nasze życie gdyby Jezus Chrystus wyciągnął swoją dłoń, wziął mnie za rękę i poprowadził przez życie, szczególnie przez te jego momenty, kiedy przeżywam trudności, problemy. Ale to nie jest takie proste. Jezus nigdy nie zabierze nam wolności. Jest tylko jeden sposób by się z Nim spotkać – nasze zaangażowanie, przyznanie się do naszych grzechów. Dzisiejsza Ewangelia mówi, że kiedy uważający się za dobrych i sprawiedliwych faryzeusze i uczeni w piśmie potępili kobietę przyłapaną na cudzołóstwie i domagali się jej ukamienowania, Chrystus odpowiedział: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. Jest to wielka lekcja dla nas. Zamiast wskazywać na innych ludzi, usprawiedliwiać się, że jeszcze w perspektywie tej, czy innej osoby nie jestem taki zły, to warto wskazać palcem na siebie. Warto powiedzieć: Panie Boże zobacz, nie jestem aż tak zły, staram się żyć zgodnie z Twoimi przykazaniami, ale jednak jestem grzesznikiem bo kłócę się w domu; bo zbyt mało czasu poświęcam dla moich dzieci; bo przeklinam; bo zaniedbuję Eucharystię, spowiedź itp. Warto przyznać się do tego, że jednak nie jestem aż tak doskonałym. Można to uczynić tylko w perspektywie Jezusa Chrystusa – jedynej osoby bez grzechu. Dla takich właśnie powodów przeżywaliśmy po raz kolejny rekolekcje. To już 5-10-może 20 raz rekolekcje w naszym życiu. Czy w jakikolwiek sposób zmieniło się coś w moim postępowaniu? Pewnie odpowiesz tak, ale gdybym zadał ci to pytanie za tydzień, miesiąc? Zobaczmy – kobieta cudzołożna z dzisiejszej Ewangelii nie tylko przyznała się do grzechu, ale już do końca swojego życia trwała przy Jezusie. Tylko wtedy będzie owocny dla nas czas rekolekcji, odbytych spowiedzi, gdy za wszelką cenę postaramy się coś w naszym życiu zmienić, gdy staniemy się choć trochę lepsi, bardziej święci.
Gdy pojawia się słowo święty zaraz wyobrażamy sobie, że to nie dla mnie, to dla wybrańców. Ja święty? To niemożliwe. MOI DRODZY! To nie tak. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że my wszyscy tutaj obecni jesteśmy na dobrej drodze ku temu by stać się świętymi. Dlaczego? To proste! Uczyniliśmy, podobnie jak kobieta z Ewangelii, pierwszy i najważniejszy krok – przyszliśmy i powiedzieliśmy Bogu – Panie zgrzeszyłem przeciw Tobie. Widzisz jaki jestem słaby. Pomóż mi. To wbrew pozorom najistotniejszy krok. Otrzymaliśmy łaskę dzięki której możemy stawić czoła temu wszystkiemu z czym nie radziliśmy sobie do tej pory, a to jest właśnie droga do świętości.
Jak to? Ja taki zwykły szary człowiek, chrześcijanin mam stać się świętym?
Przez ostatnie cztery lata pracowałem w parafii położonej bardzo blisko Warszawy. Większość spraw załatwiałem właśnie tam. Do końca życia nie zapomnę widoku, który stał się moim udziałem trzy lata temu. Blisko centrum Warszawy stoi cały szereg niezwykle pięknych budynków. Bardzo wysokie biurowce, przeszklone pod sam dach. Naprawdę imponujący widok. Nie tylko miło jest wejść do środka, ale nawet spacerując obok czułem się bardzo dostojnie. Jakież było moje zaskoczenie, gdy nagle, spacerując wśród tych urokliwych budynków zauważyłem coś w rodzaju stodoły. Wszedłem do środka bo drzwi były na oścież otwarte i to, co zobaczyłem zaparło mi dech w piersiach. Bardzo brudni, nieogoleni ludzie. Większość z nich z trudem przypominała ludzi. Pomiędzy nimi biegały pielęgniarki. Myślałem, że się coś stało. Po jakimś czasie rozmawiałem z jedną z opiekunek. Okazało się, że są to siostry miłości – te od matki Teresy z Kalkuty. MOI DRODZY! Wiele książek przeczytałem w życiu, myślałem, że wiele wiem ale dopiero słowa, wraz z czynami jednej z sióstr otworzyły mi oczy. Powiedziała do mnie tak: „Szukałam sensu w życiu. Wielu zawodów się imałam. Pracowałam w jednym z tych pięknych biurowców, ale dopiero tu czuję, że robię coś pożytecznego. To jest moja droga do zbawienia”.
Słowa te, bardzo proste, ale zarazem bardzo wymowne przytaczam dzisiaj by powiedzieć – słuchajcie, nie potrzeba czynić nadzwyczajnych rzeczy by stać się świętym i by zawsze trwać przy Bogu. Prosta, zwykła praca, ale wykonana sumiennie powoduje, że jesteśmy blisko Chrystusa. Jeżeli nie chcemy zmarnować tego daru, który otrzymaliśmy w czasie tych rekolekcji, to przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na naszą codzienność, na nasze zwykłe szare życie. Wystarczy, że:
- spróbujesz choć przez tydzień rzucić nałóg palenia papierosów;
- zastąpisz choć raz żonę w przygotowywaniu posiłku zamiast siedzieć przy stole i jej docinać;
- odważysz się i powiesz bliskiej ci osobie, że jest dla ciebie ważna nawet jeżeli pomyśli, że oszalałeś;
- odezwiesz się do tego sąsiada, z którym od 20 lat nie rozmawiasz;
- ustąpisz komuś miejsca w autobusie;
- zaczniesz uśmiechać się w pracy;
- znajdziesz czas na rozmowę ze swoim dzieckiem;
Prawda, że to nie takie trudne. Wystarczy odrobinę chcieć. To właśnie w taki sposób stajemy się świętymi, a co ważniejsze może w końcu odczujemy, że ten czas nawrócenia i pokuty był owocny.
Zastanówmy się przez chwilę, gdyby kobieta cudzołożna z dzisiejszej Ewangelii zachowywała się tak jak wielu współczesnych ludzi, tzn. gdyby po odpuszczeniu jej grzechów przez Jezusa nie umacniała się w dobrym, to co by się z nią stało? Obawiam się, że powróciłaby do dawnego stylu życia. Jeżeli my tu obecni nie będziemy umacniali się w dobrym, to po co były te rekolekcje? Czy po to byśmy za 2-3 dni popełniali te same grzechy? Myślę, z własnego doświadczenia, że jedynym sposobem do walki z własnymi słabościami jest podejmowanie wysiłków zmierzających do panowania nad drobiazgami, które tak naprawdę tworzą nasze życie.
Badania statystyczne przeprowadzone w ostatnich latach pokazują, że Polak dożywa 65 lat. Jest to niestety granica, którą coraz mniejsza liczba osób przekracza. Nasze życie trwa więc bardzo krótko. Czy więc nie należałoby dbać więcej o to, aby w nim było jasno, pięknie i czysto? Aby było jak najwięcej chwil życia zgodnych z Bożymi przykazaniami? Kiedy pytam młodych ludzi dlaczego tak negatywnie są nastawieni do Kościoła i religii odpowiadają, że jest w niej za dużo nakazów. Nie wyobrażają sobie, że można je wszystkie przestrzegać, bo to za trudne. MOI DRODZY! Myślę, że są oni w wielkim błędzie, bo tak naprawdę człowiek, chrześcijanin ma tylko dwa przykazania, które mogą uczynić go świętym. Jest to przykazanie miłości Boga i miłości drugiego człowieka. Czy to naprawdę tak dużo kosztuje, by każdego dnia rano odmówić modlitwę, by raz w tygodniu udać się na spotkanie z Bogiem, by co jakiś czas odnowić naszą więź z Bogiem? Czy to naprawdę takie trudne by być miłym, serdecznym, ciepłym dla swoich bliskich, znajomych, kolegów?
W czasie tych rekolekcji wielkopostnych Jezus Chrystus odpuszczając nam grzechy dał nam kolejną szansę byśmy się nawrócili, a co ważniejsze ma nadzieję, że będziemy przy nim trwali w naszym codziennym życiu podobnie jak to uczyniła kobieta z dzisiejszej Ewangelii. MOI DRODZY! Kończąc ten święty czas zastanówmy się przez chwilę z jakim grzechem, złem mam najwięcej problemów? Co muszę zrobić by więcej to zło się nie pojawiało? Co chcę dzisiaj obiecać Jezusowi? Jakie postanowienie stanie się moim udziałem na moje przyszłe życie? Nie pozwólmy by cierpienie Chrystusa poszło na marne, ale już teraz, od tej chwili starajmy się pracować nad sobą. Rozpocznijmy od tych najdrobniejszych spraw dnia codziennego.
„Chryste, naucz nas kochać! Pomóż nam nie tylko czytać i słuchać Twojego słowa w czasie obecności w Kościele, lecz także wprowadzać je w życie. Pomóż nam nie tylko podziwiać Twoją naukę, ale być jej posłusznym. Pomóż nam nie tylko wierzyć w Ciebie i miłować Twoją Ewangelię, lecz także wiarą i Ewangelią żyć!”
Z całego serca pragnę nam tu wszystkim obecnym życzyć, by jak najbardziej zaowocował w naszym życiu czas, który teraz wspólnie przeżywaliśmy. Niech Zmartwychwstały Jezus, którego już niebawem spotkamy wejdzie do naszych jak najbardziej czystych serc, w których nie ma zła, a które kochają swoich bliskich, każdego człowieka, które robią wszystko, by w każdej chwili życia należeć do Boga. SZCZĘŚĆ BOŻE!!!

Ks. Grzegorz Bednarczyk


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643