zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

5 Niedziela

Gdzie szukamy szczęścia?

Elvis Presley, znany muzyk rockowy, grał w początkach swojej kariery w zespole muzycznym, w kościele, na chórze podczas Mszy św. W pewnym momencie jednak podjął fatalną decyzję w swoim życiu bowiem porzucił Kościół i grę w zespole muzycznym i oddał się całkowicie światowej karierze. Zapytany przez dziennikarza o powód takiej decyzji odpowiedział, żezrobił to dla trzech rzeczy: aby być bogatym, sławnym i szczęśliwym. Później, krótko przed śmiercią, gdy miał czterdzieści kilka lat, ten sam dziennikarz zapytał się go czy cele, które kiedyś sobie założył, osiągnął? Presley mu odpowiedział, że dwa osiągnął: sławę i bogactwo. Jeśli zaś chodzi o trzeci, to jest fatalnie nieszczęśliwy, jest sam jak palec, nikogo przy nim nie ma.

Umiłowani w Chrystusie Panu!

Czy chcemy być szczęśliwi? Czy szukamy szczęścia? Gdzie je można znaleźć? Jak je zdobyć?Psalmista zapyta:

„Jakim ma być człowiek, co miłuje życie
i pragnie dni by zażywać szczęścia?” (Ps 34, 13).

To są pytania, które nurtują nasze serca. To są ważne pytania i trzeba na nie odpowiedzieć. Odpowiedź można znaleźć między innymi w wielu miejscach Pisma św. Jedną z nich jest dzisiejsza Ewangelia. I choć w sposób bezpośredni tego może nie widać, to jednak taki ma sens usłyszana przed chwilą perykopa ewangeliczna.

2. Odpowiedź Jezusa.

Mistrz Apostołów – Jezus, ukazuje nam pewien obraz, metaforę, którą przekazał swoim najbliższym uczniom w czasie Ostatniej Wieczerzy, w ramach mowy pożegnalnej. Uczynił to celowo, aby przygnębionym uczniom wskazać na to, co jest najważniejsze w ich życiu, mianowicie, aby z Nim – ich Nauczycielem – trwali na zawsze i w nim szukali prawdziwego szczęścia.

A zatem Jezus używa obrazu przedstawiającego winny krzew i jego latorośle. Jest to motyw znany i często wykorzystywany przez proroków Starego Testamentu. Najczęściej w tym celu, aby ukazaćrelację jaka istnieje pomiędzy właścicielem winnicy, a samą winnicą. W ten sposób chce się ukazać więź jaka istnieje pomiędzy Bogiem, który jest właścicielem, gospodarzem, a Izraelem jako winnicą. Jezus więc, chcąc zobrazować konieczność zjednoczenia wszystkich uczniów z Nim, ucieka się do takiej właśnie metafory, dodając, że to o­n sam jest prawdziwym krzewem winnym. Na jej podstawie możemy zrozumieć na czym ma polegać zjednoczenie z Chrystusem, które zarazem jest źródłem szczęścia dla Apostołów.

3. Warunki zjednoczenia się z Chrystusem.

Pierwszym warunkiem do spełnienia na drodze ku zjednoczeniu z Chrystusem, jest trwanie w Nim: „Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was” (J 15, 4a), powie Jezus. Możemy tu odkryć pewnego rodzaju zachętę do wierności oddaniu, kiedyś uczynionemu, w którym to oddaniu Bóg jawi się jako Ten, który jest również wierny. o­n, swoim nadprzyrodzonym życiem, napełnia nas i sprawia, że możemy w ogóle istnieć. To trwanie Boga w nas jest często porównywane do miłości gospodarza, który ukochałswoją winnicę:

„Ja, Pan, jestem jej stróżem;
podlewam ją co chwila,
by jej co złego nie spotkało,
strzegę jej w dzień i w nocy” (Iz 27, 3).

A zatem trwając w Chrystusie jako Oblubieńcu, jako winnym krzewie, jesteśmy Jego własnością i o­n troszczy się o nas. Zostajemy wyrwani z niewoli i przeniesieni w bezpieczne miejsce:

„Wyrwałeś winorośl z Egiptu,
wygnałeś pogan, a ją zasadziłeś.
Grunt dla niej przygotowałeś,
a o­na zapuściła korzenie
i napełniła ziemię” (Ps 80, 9-10).

Można powiedzieć, że zapuściła korzenie w swym winnym krzewie – Jezusie. Latorośl przeniknęła Go i stała się z Nim czymś jednym.

Co jednak stanie się z tymi, którzy nie trwają w Chrystusie, którzy szukają szczęścia poza Nim, lub nie są wierni własnemu zobowiązaniu? „Ten kto we mnie nie trwa – mówi Jezus – zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie” (J 15, 6). Podobna sytuacja została opisana w przypowieści z 15 rozdziału księgi Ezechiela:

„Dlatego tak mówi Pan Bóg:
podobnie jak z drzewem winorośli,
które jest wśród drzew w lesie,
a które wrzuciłem w ogień na spalenie,
tak postąpię z mieszkańcami Jerozolimy.
Oblicze moje zwracam przeciwko nim;
ognia uszli,
lecz ogień ich strawi.” (Ez 15, 6-7).

Tak właśnie postąpi Bóg z tymi, którzy zmarnowali łaskę wybraństwa i nie są już winoroślą Bożą, lecz tylko nic nie wartym drewnem. Byli bowiem kimś innym od reszty ludzi, byli własnością Boga, mieli do Niego przystęp, lecz nie docenili tego i odeszli od ich Stwórcy.

A zatem nasze zjednoczenie z Chrystusem polega po pierwsze na trwaniu w Nim, na zachowaniu jedności, na wierności raz podjętej decyzji. Z tej to właśnie jedności rodzi się owoc: „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity” (J 15, 5). Jest o­n kolejnym przejawem naszego zjednoczenia z Chrystusem, ponieważ „podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie” (J 15, 4). Dlatego właśnie możemy powiedzieć, że tylko zjednoczenie z Chrystusem przynosi owoc. Tylko Jezus może w nas wydać owoc, bo bez Niego nic nie możemy uczynić (por. J 15, 5). Dlatego z Nim mamy wszystko, a bez Niego nie mamy nic.

Zastanówmy się jednak, czym ma być ten owoc? Czy Jezus ma na myśli jakieś konkretne osiągnięcia, wielkie, wspaniałe i godne podziwu wyczyny? Czy raczej to nie o­ne mogą być początkiem naszego końca, naszego odejścia od Pana?

„Izrael był jak dorodny krzew winny,
przynoszący wiele owoców:
lecz gdy owoc jego się mnożył,
wzrastała liczba ołtarzy;
im lepiej działo się w kraju,
tym wspanialsze budowano stele.” (Oz 10, 1).


Tak właśnie zaowocowała pycha Izraelitów, gdy mieli wszystkiego pod dostatkiem to coraz więcej było ołtarzy i wspaniałych stelli. Są o­ne znakami bałwochwalstwa, czci oddawanej bożkom. Dlatego, gdy Jezus mówi o owocach, to ma raczej na myśli owoce wiary, płynące przede wszystkim z osobistego z Nim spotkania. Wskazuje na to werset 7 tej perykopy: „Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni” (J 15, 7). Słowo Jezusa, o którym jest tutaj mowa, ma w nas trwać, czyli być rozważane, medytowane, kontemplowane, a to może dokonać się tylko na modlitwie.

Najważniejszym zaś owocem naszej wiary jest nowe życie. To właśnie o­no, przeniknięte ufnością, nadzieją, i miłością jest znakiem charakterystycznym tych wszystkich, których życie jest oddane Bogu. Nowe życie wypływa z Jezusa, który jest jedynym jego źródłem, bowiem tylko Życie może rodzić życie.

Nasza wiara wypływająca z Boga, musi być jednak ciągle doskonalona, aby umiała wydać obfitszy owoc: „każdą [latorośl], która przynosi owoc, [Ojciec] oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy” (J 15, 2). Narzędziem zaś naszego oczyszczenia jest Słowo Boże, które jeżeli oczyściło Apostołów: „Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was” (J 15, 3), to i wobec nas podobnie zostanie o­no użyte przez Boga.

A zatem nasze zjednoczenie z Chrystusem polega na jedności i trwaniu w Nim, na wydawaniu prawdziwych owoców wiary, oraz na otwarciu się na oczyszczające działanie Słowa Bożego, aby jeszcze obfitsze wydać owoce. Właśnie dzięki tej łączności z Jezusem nasze modlitwy zostaną wysłuchane, ale nie tylko to, bowiem wszystko inne o co moglibyśmy prosić lub czego potrzebować, wraz z tą łącznością będzie nam ofiarowane. Dochodzimy więc do wniosku, że zjednoczenie z Chrystusem jest tak naprawdę wielkim i niezasłużonym darem.

4. Co zatem mamy czynić? Dokonać wyboru!

Co zatem musimy uczynić, aby na ten wielki dar odpowiedzieć? Potraktujmy Jezusa na serio! Wybierzmy: czy będziemy dalej żyć bez Jezusa, czy razem z Nim i będziemy prowadzić życie pełne wiary, nowe życie otrzymane w darze od Boga. Tylko pamiętaj, że jeśli masz wszystko, a brakuje ci jednego - Jezusa, to nie masz nic. A jeśli masz nie wiele, ale masz Jezusa, to masz wszystko.

Następnie gdy już wybierzesz, to bądź temu wierny, wytrwaj w Bogu, a to oznacza, abyś nie wątpił, że o­n może dać ci wszystko. Zapuść głęboko korzenie w Winnym Krzewie Twojego życia, w Jezusie Chrystusie. o­n da Ci wszystko, tylko oddaj Mu siebie; jeśli jesteś matką to powierz Mu swoje dziecko, a wtedy zobaczysz, że jest darem od Boga; jeśli jesteś żonaty to powierz Mu swoją żonę, a wtedy zobaczysz, jak bardzo ją na nowo pokochasz; oddaj Mu cały swój dom, a dopiero później idź do PZU i ubezpiecz swoją rodzinę!

Pamiętaj także, że nie jesteś sam. Wokół ciebie jest wielu, którzy wierzą tak samo jak Ty, którzy przychodzą do Kościoła, aby się modlić, aby śpiewać Bogu pieśni, aby słuchać Bożego słowa. Dołącz do nich. Potrzebujesz ich towarzystwa, potrzebujesz parafii, która jest Twoim domem i środowiskiem rozwoju nowego życia. Tutaj zawsze czeka na Ciebie Bóg, aby Cię wysłuchać, a przede wszystkim nakarmić i umacniać Najświętszym Ciałem i Krwią Jezusa. Więcej nawet! Jeden z Ojców Kościoła powiedział, że spożywając ten Pokarm stajemy się tym co spożywamy. Uczestnicząc więc w Eucharystii, tak jak teraz to czynisz, będziesz upodabniał się do Jezusa, którego spożywasz. To jest Pokarm Nieśmiertelności, to są soki życia, których potrzebujesz!

Bądź więc prawdziwym uczniem Chrystusa! Uczniem, który odnalazł prawdziwe szczęście. Amen.

ABBA OJCZE

Bóg Izraela był Bogiem dalekim. Kiedy prorok Izajasz przedstawiał wizję Boga, który mu się objawił, wspomniał też o Serafinach wołających jeden do drugiego: "Święty, Święty, Święty!" (Iz 6,3). Słowo "święty", po hebrajsku qadosz, wskazywało nie tylko na świętość moralną, ale także na to, co jest oddzielone, odłączone i wyłączone z porządku świeckiego. Stąd Bóg, o którym mówił Izajasz, jawił się jako Ten, który pod każdym względem góruje nad wszystkim, co nie jest Nim samym i który jest oddzielony od wszystkiego, co jest ziemskie i stworzone. Który jest samą Transcendencją.

Tymczasem Jezus, mówiąc o Bogu, nazywa Go słowem szczególnym - słowem "Ojciec". Mówi o Nim nawet: "Mój Ojciec". Tym samym objawia nam tajemnicę Trójcy Świętej a jednocześnie swego Boskiego synostwa - jest przecież Jednorodzonym Synem Boga. Ponadto uczy również, że Bóg jest także Ojcem (dla) wszystkich ludzi. W ten sposób wskazuje na Jego szczególną bliskość wobec człowieka. Nie ma bowiem dla dziecka nikogo bliższego i bardziej drogiego od jego własnych rodziców. Wobec nikogo też nie zaciąga tak wielkiego długu wdzięczności, jak właśnie wobec nich. Gdy myślimy o naszych rodzicach, czujemy, że budzi się w nas szczególne wzruszenie i tkliwość. A przecież są to tylko nasze w stosunku do nich uczucia. Bez większego trudu możemy sobie wyobrazić, że ich uczucia wobec nas były (i są nadal) jeszcze bardziej tkliwe i serdeczne - a na pewno bardziej bezinteresowne. Kiedy więc Jezus mówił do swych uczniów o Bogu, który jest ich Ojcem, niejako zasypywał w ich umysłach tę przepaść, na jaką wskazywało hebrajskie słowo qadosz. Daleki Bóg stawał się nagle bardzo bliski ich umysłom i sercom. Trudno się zatem dziwić, że Filip, pociągnięty tą wizją Boga, powiedział do Jezusa: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy" (J 14,8).

Jezus, który nazwał siebie "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6) wskazał Mu wtedy na siebie: "Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca" (J 14,9). Patrząc bowiem na dobroć Jezusa wobec wszystkich szukających u Niego pomocy, słuchając Jego słów, a przede wszystkim stając się świadkami Jego krzyża, możemy pojąć, jak bardzo Bóg ukochał człowieka, skoro nie oszczędził własnego Syna wydając Go "na okup za wielu" (Mk 10,45).

Nie oszczędził swego Syna dla zbawienia zaofiarowanego każdemu człowiekowi. Mimo tego, że ów Syn zwrócił się do Niego w ogrodzie Getsemani w najbardziej ciepły sposób: "Abba-Tatusiu - zabierz ten kielich ode Mnie..." (Mk 14,36). Jednakże Bóg nie zabrał od Niego tego kielicha: Chrystus podjął się dla nas męki na krzyżu. I dlatego my - odkupieni - możemy odtąd wołać do Boga w duchu przybrania za synów z prawdziwie dziecięcą serdecznością: "Abba - Ojcze"! (por. Rz 8,15).

Br. Piotr Zajączkowski OFMCap


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643