zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

2 Niedziela

Spojrzeć oczami serca.

Spojrzeć oczami serca to znaczy nauczyć się widzieć to, co niewidzialne. Wielki i znany nam pisarzAntoine de Sant-Exuperyw swojej pięknej książce ,, Mały Książe”pisze : ,, dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu”.

Jest taka opowieść o koszu z cudownymi rzeczami. Był sobie człowiek , dla którego liczyło się tylko to, co można zmierzyć, zważyć, dotknąć. Miał o­n smykałkę do interesów, wiedział jak szybko zarobić duże pieniądze. Był jednak ślepy na dary nieba. Miał o­n wieka hodowle bydła, bardzo liczył na dochód z mleka. Zdarzyło mu się coś nadzwyczajnego. Pewnego ranka wpadł w panikę, gdyż przyszedł do obory, ale żadna krowa nie dala mu ani jednej kropli mleka. Gdy tak się powtarzało – postanowił się zaczaić. W nocy, kiedy gwiazdy świeciły jaśniej przychodziły dziewczęta i każda bez wiadra ze śpiewem doiły jego krowy. To marnotrawstwo wprawiło go w stan wściekłości, postanowił je schwytać i zabić. Jednak wymknęły mu się sprytnie. O jednej dziewczynie zapomniały wciągając drabinę za sobą . Gospodarz schwytał ją za włosy i trzymał mocno. Z nastaniem poranka minęła go złość, ustał gniew- a że była młoda i piękna , zaproponował jej, aby zgodziła się być jego żoną. Dziewczyna zgodziła się, ale pod warunkiem : nie wolno ci nigdy zaglądać do zawieszonegopięknie uplecionego koszyka . Teraz dopiero zwracał uwagę ten mały upleciony kunsztownie koszyk... jeszcze nigdy tak nie byłem ciekawski, powtarzał, ale odsuwał pokusę...nie zajrzę tam ... Pragnienie jednaj stawało się coraz silniejsze. Pewnego razu, kiedy żony nie było w domu, podniósł wieko i zajrzał do środka... koszyk był pusty. Kiedy przyszła do domu, rzekła ze smutkiem : patrzyłeś do koszyka ! Błahostka, zaśmiał się, dlaczego miałbym nie patrzeć, co w tym złego ? Żona przyglądnęła mu się dłużej, potem odwróciła się i odeszła. Więcej jej już nie zobaczył....

Dlaczego odeszła zasmucona ? Czy tylko złamał obietnicę ? W tym koszu mieściło się to, co widziało się tylko sercem : miłość, wierność, zaufanie, jedność, radość i szczęście. Był ślepy na najważniejsze daru nieba. Myślał tylko o tym, co z tego będzie miał, co za to dostanie.

Jak wiele osób, może matek i ojców widzi w domu tylko miejsce do spania i do jedzenia, może ciszy tylko pełna lodówka lub egoistyczne płynące z pychy tzw. wartości. A gdzie wiara w Boga osobowość, spotkanie z ludźmi, cierpiący członek rodziny, ktoś bliski, starszy. Jest ślepy na wszystko, czego nie można zmierzyć, ani policzyć, a co ostatecznie jest najważniejsze, że jesteś przez kogoś chciany, potrzebny, masz rodziców itp. Jak łatwo być człowiekiem po prostu bez miłosierdzia wobec kogoś, wobec siebie.

Apostoł Tomasz nie tyle nie wierzy, ile chce dotknąć...

Wyobraź sobie taki kosz znajduje się w rodzinnym domu, w kościele, w zakładzie pracy, a nawet w szpitalu, w domu opieki społecznej. Trzeba może nie widzieć,a wierzyć. Gdy do chorej matki, czy ojca – którzy już może nie widzą dobrze wypowiadam słowa – jak o­ni ci wierzą , ufają, bo jesteś ich dzieckiem, masz tyle u nich zaufania ! Matka nie chce dotykać, mierzyć – oba czuje i wierzy. Może wystarczy twój głos, sposób potraktowania. Wierzę dlatego, że jesteś moim dzieckiem , przyjacielem...

Z nami jest tak samo jak z Tomaszem z dzisiejszej Ewangelii. Nie możemy Pana Jezusa widzieć, słyszeć, ani dotykać. Wierzymy jednak wielu przyjaciołom, olbrzymiej ilości ludzi, którzy doświadczyli obecności Pana Jezusa, opowiedzieli o Nim dalej. Ufamy, żeświadectwa tych, którzy dzisiaj żyjąi doświadczająJego działalności. Mogę ze spokojem powiedzieć, że Tomasz choć zwany niewiernym ... przeżywał niepokój – ale niepokój twórczy. Świadkowie mówią mu : pusty grób, odwalony kamień, zmartwychwstał, jak powiedział. Mówią wiele o Zmartwychwstałym, o Nim przekazują wiele wiadomości . Mówią, że zjawił się mimo drzwi zamkniętych, ze był podobny do ogrodnika, to znów do wędrowca idącego z nimi do Emaus , łamał z nimi chleb i jadł, zgłodniałym bo nieudanym połowie ryb przygotował posiłek na ognisku.

Tomasz majednak dotykać śladów gwoździ, wkładać rękę w przebity bok. Otrzymał za to napomnienie : uwierzyłeś, bo widziałeś, błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Wiele osób widziało Pana Jezusa. Nie zawsze umiano i chciano Go rozpoznać. Jednak życie zdaje się nam udowadniać, że ostatecznie więcej widzi się sercem, widzi się wnętrzem. Jedni dostrzegają ból, zmęczenie, smutek, dobroć, a drugi nie widzi nic !

Dlaczego chcemy tak namacalnie doświadczać Bożej obecności ?

W nas kryje się pragnienie doświadczenia miłującej nas obecności ze strony Pana Boga, a także ze strony ludzi. Dokonuje się to na różnych drogach. Maryja w chwili Zwiastowania, pasterze w głosie aniołów zwiastujących narodzenie, mędrcy w znaku gwiazdy, głodni w podanym kawałku chleba, jawnogrzesznica w geście przebaczenia, setnik, gdy stał pod krzyżem, łotr, gdy razem z Panem Jezusem konał.

A Tomasz ? – Tomasz, gdy wkładał palce w Jego rany, a Szaweł, gdy spadł z konia i oślepł w drodze do Damaszku. Rozpoznawana naszego Pana począwszy od krwi męczenników, po pokorną służbę w czasie cierpienia na sali szpitalnej.Wielu rozpoznaje Pana w Jego Miłości Miłosiernej. Różny jest nasz czas i chwila nawiedzenia. Ważne jest to, by była to chwila spotkania ze Zmartwychwstałym, jak u Tomasza – gdy wyznajemy i my : Pan mój i Bóg mój, albo nasze szczere Jezu ufam Tobie,

Dlaczego dzisiaj tak często Chrystus musi pytać nas o moc wiary ?

Stajemy się ludźmi coraz bardziej wystudzonymi w wierze, po prostu mało wierni i nie wierzący, patrzący tylko okiem. Zaczynają nas w codzienności niepokoić słowa Chrystusa dotyczące wiary : wierzysz ? ... czemu bojaźliwi jesteście ? .. jakże wam brak wiary... gdybyście wiarę mieli bodaj jak ziarnko gorczycy... czemu zwątpiłeś małej wiary ?!Wreszcie : błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli !

Kiedyś syn zapytał mamusi : mamo, czy ty wierzysz ? czy ci się wydaje , że wierzysz ?Oby to był twórczy niepokój może wypływający z serca dotkniętego ostrożnością, albo wątpliwościami. Nasza wiara powinna być przemyślana, świadoma i dojrzała. Niebezpieczeństwo zaczyna się wtedy, gdy nasze wątpliwości przeradzają się w szyderstwo, albo kpinę.Jak w opowiadaniu na początku mojego przemówienia : a co to ? błahostka ! Nie wolno mi, czy co ?

Modlę się dzisiaj z wamijak późniejszy męczennikśw. Tomasz : Pan mój i Bóg mój. Za świętą Faustyną : Jezu ufam Tobie. Przecież nie na próżno uwierzyliśmy i zaufaliśmy Miłości, a od Krzyża płynie nasza nadzieja pełna nieśmiertelności.

Brat Roger z Taize pisał do młodych świata : Ludzie nieraz są zaniepokojeni , kiedy odkrywają w sobie wahania lub nawet zwątpienie. Otwórzmy wtedy Ewangelię, znajdźmy ten fragment, gdzie człowiek wierzący mówi do Chrystusa: wierze Panie, ale przymnóżmi wiary, przyjdź z pomocą mojej niewierności, mojemu głębokiemu zwątpieniu. Mimo naszych wątpliwości Bóg nieskończenie nas szuka. A co w nas znajduje ? Czy zawsze piękno i wiernośćw głębi duszy każdego z nas ?

Doświadczenia ostatniej wojny.

Ks. Jerzy Langman w swoich wspomnieniach obozowych wskazuje tak często na parodie wiary, katolicyzmu nie tylko niemieckiego w okresie wojny i nie tylko wtedy. W tym samym czasie katowano niewinnych ludzi w obozach koncentracyjnych, a obok w kościołach trwały uroczyste nabożeństwa . Wielu wracając z kościoła przechodziło obok więźniów wyciągających wychudzoną rękę po kawałek chleba, po kubek wody, umierający prosili o pomoc. To była przecież diecezja Regensburg, stara, sławna już nie tylko z katedry, nie tylko z dobrych organizacji, wspaniałego chóruchłopięcego Domspazmen . Myślę jednak , że bóg nie słyszał wówczas tego śpiewu. Głuszyły go oddechy konających kacetowców, do których nikt nie wyciągnął swej pomocnejdłoni w tym zwycięskim państwie ( zob. Ks. Jerzy Langman, Oczekiwanie, Buchenwald – Kraków 1973)

Pomyślmy, kim byłby Tomasz, gdyby trwał w swojej niewierze ? Może byłby uczciwym człowiekiem, a może by się i wykoleił, albo doznał pychy swojego rozumu i woli ? Wierzyć Chrystusowi, to znaczy być chrześcijaninem. Niektórzy się zbytnio uspakajają : przecież ci wszyscy którzy nie wierzą, są ludźmi żyjącymi i nawet dobrze im się powodzi !

U prawdziwych chrześcijan zauważamy inny sposób patrzenia na ludzi. Mówi się o nich : co za wiara ! . Zauważa się u nich także nadzieję, której w nich nikt nie jest w stanie zniszczyć, ani przytłumić, to gotowość do pomocy bliźniemu, to wzięcie na siebie odpowiedzialności, to miłość, która nie jest tylko pustym słowem. To jest życie chrześcijańskie !

Św. Franciszek na przykład żył tak, jak Chrystus, na tyle, na ile człowiek może to zrobić, nie osiągnie zaraz szczytów, ale w życiu po prostu naśladuje Chrystusa. Ktoś z humorem opowiadał fakt z nie tak dawnego okresu. Dziennikarz w ramach walki z religią przyjechał z seria wykładów, prelekcji. W czasie jednej z nichoświadczył wprost ,, Ja nie wierzę w Boga, bo Go w ogóle nie ma. Bo gdyby był, to ukarałby mnie za ten odczyt. Słysząc to jeden z górali wstaje, zdejmuje kożuch, zawija rękawy i mówi : Wybacz Panie Boże, ale ja Cię zastąpię. Świadkowie tej sceny opowiadali, ze dziennikarz otrzymał takie lanie, że przerwał swoje odczyty i wrócił do domu !

Niewiara przemieniła się w pychę , której ludzie wiary już znieść nie potrafili !

Kocham cię takim, jakim jesteś.

Pytano raz człowieka dotkniętego alkoholizmem – jak mu się udało zmienić, uwolnić z nałogu.

Odpowiedział : Przez całe życie byłem człowiekiem wystraszonym, pogrążonym w depresji. Napotkani ludzie wciąż mi przypominali : powinieneś się zmienić. Czułem do nich wstręt, choć przytakiwałem im. Najbardziej bolało mnie, gdy upominał mnie najlepszy przyjaciel. Nadal czułem się zniewolony, bezsilny. Aż pewnego dnia powiedział mi : Nie zmieniaj się, kocham cię takim , jakim jesteś. Słowa te brzmiały w moich uszach jak muzyka. Otrząsnąłem się. Stał się cud nad cudy, zmieniłem się. Teraz wiem, uwierzyłem w siebie i w Boga. Przekonałem się, że nie mogłem sięzmienić, dopóki nie znalazł się ktoś, kto mnie kochał niezależnie od tego, czy zmienie się, czy nie.

Dzisiaj niedziela Bożego Miłosierdzia.

Kościół przypomina nam dzisiaj tajemnicę Bożego miłosierdzia. Współczesny człowiek mając świadomość własnej nędzy i małości tak bardzo potrzebuje tego daru. Pan Jezus powiedział do św. Faustyny : Nie znajdzie ludzkość ukojenia, dopóki nie zwróci się z ufnością do Bożego miłosierdzia. To właśnie ufność otwiera serce człowieka na przyjęcie tego daru od Boga i Jego działania w nas. Trzeba chcieć zawierzyć Bogu w każdej sytuacji życia, w radości i w biedzie, w samotności i w cierpieniu umieć powiedzieć Jezu, ufam Tobie. Aby czerpać łaski ze zdrojów Bożego miłosierdzia , sami musimy być miłosierni. Tajemnica tego miłosierdzia otwiera nam oczy i serce na drugiego człowieka. Trzeba pamiętać, że więcej widzi się sercem. Narzędziami podającymi te dary są modlitwa, czyn, naśladowanie Chrystusa miłosiernego.

Apostoł Tomasz zaufał Jezusowi, pozostał z uczniami w Jego wspólnocie. Pan Jezus go nie zawiódł. Ufność zaprowadziła Tomasza do ujrzenia Nauczyciela, odczucia Bożego miłosierdzia. A my ? Stając przed obrazem znanym z Objawień – ufamy w Boże miłosierdzie. Zaczynamy rozumieć, że o­no nie jest czymś należnym nam ze sprawiedliwości, ale o­no potrafi leczyć, osłaniać przed karzącą ręką sprawiedliwego Boga. Miłosierdzie jest fundamentem wiary, przebaczeniem, darem ubogacającym nas, budzi w nas świadomość niewystarczalności naszej i niemocy. Jakże często staje się wielką łaską prowadząca do spowiedzi, nawrócenia, odzyskania wiary , szczerego zaufania Bogu. Bo przecież w każdym strapieniu okażdej porze czuwa nad nami – takimi, jakimi jesteśmy Miłosierdzie Boże. Sprawiedliwość Boża nie kłóci się z miłosierdziem. Amen.


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643