zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Boże Narodzenie

„Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką... Dziecię nam się narodziło... Syn został nam dany...”
Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry! Tym Słowem Bożym witam każdego z Was w naszym parafialnym kościele na liturgii, która przypomina, przywołuje i w sposób sakramentalny -czyli w znakach i słowach- uobecnia doniosłe historyczne wydarzenia, które miały miejsce na palestyńskiej ziemi ponad 2 tyś. lat temu. Witam i zapraszam do krótkiej refleksji nad tajemnicą dzisiejszego dnia.
„Dziecię nam się narodziło... Syn został nam dany...” Bracia i Siostry! To wydarzenie znamy doskonale. Archeolodzy i historycy dokładnie zbadali jego prawdziwość. Wielokrotnie o nim słyszeliśmy i czytaliśmy. Niejednokrotnie braliśmy udział w inscenizacji tamtych wydarzeń i wpatrywaliśmy się w obrazy i szopki ukazujące dawne zdarzenia. Wiemy jak to było, ale wydaje się, że mimo tego do dziś nie potrafimy jeszcze wyciągnąć z tych wydarzeń należytych wniosków.
„Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką... - mówi Bóg do każdego z nas, a ile w nas lęku i bojaźni. Ile smutku i zniechęcenia. Ile ucieczek od Boga, a przez to „bezbożności i żądz światowych”. A przecież dzisiejsze wydarzenie, w którym poprzez liturgię uczestniczymy, ukazuje nam prawdę, że nie jesteśmy zapomnieni przez Boga, że Bóg daje nam siebie, aby „ukazała się łaska Boga, która niesie zbawienie”. Wydarzenie to, które tak uroczyście celebrujemy, przypomina nam, że Bóg w osobie Jezusa Chrystusa wchodzi w nasze ludzkie, codzienne sprawy. Wchodzi w nasze radości i smutki, cierpienia i sukcesy. Bo Ks. M. Maliński napisze: „Nie wystarcza uwierzyć, że Bóg jest. Trzeba, żebyś uwierzył, że Bóg jest twoim Zbawicielem. Trzeba, żebyś uwierzył, że Bóg może cię wybawić od bezsensu życia, od zła, od cierpienia, od śmierci.
Dokonać się to może najprościej wtedy, gdy włączysz się w nurt życia Kościoła, gdy będziesz uczestniczył w tajemnicach narodzenia, życia, śmierci, zmartwychwstania Chrystusa; gdy uwierzysz, że w święto Bożego Narodzenia On dla ciebie się rodzi, w Wielkim Poście dla ciebie cierpi, w Wielkanoc dla ciebie zmartwychwstaje, w Zielone Święta tobie zsyła Ducha Świętego, że w niedzielnych Ewangeliach ciebie poucza.
Wtedy rzeczywiście On będzie kształtował twoje doznania, świat twoich myśli, uczuć, twoje postępowanie: stanie się twoim Zbawicielem.
Bracie, Siostro! Bóg, nasz Bóg, jest Emmanuelem – Bogiem z nami. Jest bliski nam jako „prawdziwy Doradca, Bóg Mocny”. On towarzyszy nam na drogach życia jako „Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju”. Czy więc -Bracie i Siostro- dzielisz się swoim życiem, swoimi radościami i smutkami, porażkami i planami z Bogiem w codziennej modlitwie? A może ją traktujesz jak płacenie pańszczyzny Bogu – Panu i Władcy, oddając dziesięcinę ze swego czasu – 5 min. rano i 5 min. wieczorem, czyniąc przez to siebie wasalem, niewolnikiem Boga, a nie jego dzieckiem? A może nawet takiego kontaktu z Nim na co dzień nie mam? Czy z miłości dzielę się swoim życiem z Bogiem jak On podzielił się ze mną? Czy traktuje Go jak Przyjaciela i Towarzysza życia, na którym mogę się oprzeć?
„Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką...” Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry! Samotność nie jest właściwą naszej ludzkiej naturze. Samotność sprzeciwia się jej. Przygodność i kruchość jest jej cechą. Potrzebujemy bliskości kogoś, potrzebujemy ciepła. Szukamy oparcia i sensu naszych ludzkich wysiłków. Otwierajmy się codziennie na Boga, „uniżmy się przed Nim,
a On nas wywyższy”! A wiec, czy z pokorą i miłością szukam Boga w niedzielnej liturgii, w Słowie Bożym i Komunii św.? Czy Msza św. stoi w centrum świątecznego i niedzielnego dnia? Czy nie traktuję ją po macoszemu? Czy na niedzielną Mszę św. potrafię przynieść całe moje życie, sprawy całego minionego i przyszłego tygodnia, by zobaczyć je w świetle czytanego Słowa Bożego? Skonfrontować je z Nim. Czy moje codzienne sprawy Panu Bogu składam na ołtarzu, by je uświęcił, pobłogosławił i przemienił? A może zostawiam je za drzwiami kościoła oddzielając modlitwę i wiarę od codziennego życia, przez to na Mszy św. się nudząc? Bo: „nie zobaczysz gwiazdy betlejemskiej, jak jej nie będziesz wypatrywał -pisze ks. Maliński- Nie usłyszysz śpiewania anielskiego, jak go nie będziesz nasłuchiwał. A komu bardziej potrzeba wypatrywać pociechy, jak nie nam: przestraszonym chorobami, które grasują za sianą..., Nieszczęściami, które wywracają życie z taka trudnością ustabilizowane... A komu bardziej potrzeba nasłuchiwać ratunku, jak nie nam: świadomym coraz bardziej naszej niezręczności, słabości, ułomności, złości, a wreszcie głupoty... Nie odnajdziesz gwiazdy zbawienia, jak jej nie będziesz szukał. Nie usłyszysz słów prawdy, jak ich nie będziesz pragnął”.
Bracia i Siostry! „Dziecię nam się narodziło... Syn został nam dany...”
Bóg w swoim Synu staje się Emmanuelem – Bogiem z nami. Wchodzi w nasze ludzkie sprawy. Jak zatem często zapraszam i przyjmuję Go u siebie w Komunii św.? Czy jest Ona częstym pokarmem, pożywieniem dla mojej duszy? A może zamykam i więżę swego Boga w zimnym tabernakulum zamiast przyjmować Go do swojego serca? Przecież tylko grzechy ciężkie od Niego mnie oddzielają! Przypomnę – ciężkie, a wiec świadomie, dobrowolnie
i w rzeczy ważnej popełnione.
A jak często obmywam się duchowo w sakramencie pokuty, by pośród zagraconej duszy zrobić należne miejsce Bogu? Czy robię to z potrzeby serca, z miłości do siebie i Boga, a nie tylko jak niewolnik, przymuszony nadchodzącymi świętami czy rodzinną religijną uroczystością?
Przecież „..dziecię nam się narodziło...Syn został nam dany...” Zauważmy... „został nam dany...” A wiec korzystajmy chętnie z Jego obecności, miłości i łaski. Wszak On mówi: „Nie przyszedłem świat potępić, ale zbawić...Przyjdźcie do mnie wszyscy, a Ja was pokrzepię” Czy troszcząc się o swoje ciało, o jedzenie, picie, ubranie i czystość, troszczę się także o swoją duszę pokrzepiając się duchowo Nim? Czy pokrzepiam się codzienną modlitwą, częstą Komunią św. i niedzielną Eucharystią? Czy wreszcie żyję w ciągłej bliskości z Tym, który wszedł w moje ziemskie sprawy, by je przemienić i pomóc nieść? Czy „ujrzałem już światłość”, czy „zabłysło mi światło”?

Jeśli nie, to „Nie bój się! Oto zwiastuję ci radość wielką... Dziecię nam się narodziło... Syn został nam dany...”

Zechciejmy przyjąć Go jako naszego Zbawiciela obecnego wśród nas. Amen

Ks. Andrzej Papież


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643