zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

św. Walenty

Gromadzi nas dziś przy ołtarzu cześć do św. Walentego, patrona ludzi chorych i cierpiących. Uważany jest zwłaszcza za orędownika w chorobach nerwowych, a niektórzy zwłaszcza w krajach anglosaskich nazywają go patronem zakochanych.

O naszym świętym są bardzo skąpe wiadomości historyczne. Kiedyś należał jednak do najbardziej znanych i czczonych świętych w kościele zachodnim. Był rzymskim kapłanem i wraz ze Św. Mariuszem i jego rodziną asystował męczennikom, którzy cierpieli za panowania cesarza Klaudiusza Gota II w III w. Wkrótce sam został pojmany i odesłany do prefekta Rzymu, który najpierw rozkazał go bić maczugami a potem ściąć. Poniósł śmierć męczeńską w roku 269.

Ikonografia chrześcijańska przedstawia męczennika najczęściej w stroju kapłana z kielichem w lewym ręku i mieczem w prawym. Czasem jako biskupa w momencie jak uzdrawia chłopca z padaczki. Ponieważ choroba ta, jak i do niej podobne choroby nerwowe były i są nadal bardzo powszechne pobożność ludzi szukających pomocy wybrała na orędownika tegoż świętego.

Wprowadzany zaś ze Stanów Zjednoczonych zwyczaj przysyłania w tym dniu kartek i listów miłosnych zwanych popularnie Walentynami jest pozostałością starego pogańskiego obyczaju na cześć bogini dziewcząt Februata Juno, który adoptowało chrześcijaństwo ale nie ma nic wspólnego z życiem św. Walentego.

Grób świętego już od IV w. był otoczony szczególnym kultem i rychło powstała nad nim piękna bazylika. W Polsce z imieniem tym spotykamy się często. Święty ma wiele obrazów i ołtarzy. Są nawet kościoły poświęcone jego czci jak np. kościół w Krobii z obrazem w głównym ołtarzu, uważanym za słynący łaskami. Jest też patronem jednej z naszych diecezji – przemyskiej.

Patron dnia dzisiejszego skłania nas do refleksji nad ludźmi cierpiącymi i istotą cierpienia. Zdarza się bowiem często, że nie szanujemy ani cierpienia ani ludzi cierpiących uważając ich za mniej przydatnych lub wręcz niepotrzebnych.

Wędrowny nauczyciel Muretus przebywając w jednym z włoskich miast nagle zachorował. Jako że był biednym człowiekiem, umieszczono go w szpitalu dla bezdomnych. Lekarze dyskutowali na temat jego choroby w języku łacińskim, co w czasach średniowiecza było rzeczą normalną. Nie przypuszczali jednak, że pacjent może rozumieć ten język. Uważając go za osobę nie przedstawiającą żadnej wartości, postanowili przeprowadzić na nim pewne doświadczenie medyczne. Na to bezdomny bakałarz odpowiedział im w ich naukowym języku: „Nie nazywajcie bezwartościowym tego, za którego umarł Chrystus”.

Ten chory umiał stanąć w swojej obronie, ale czy wszyscy? Tyle jest na świecie ludzi cierpiących a ich cierpienia są różne i często zadawane przez najbliższych.

Nigdy nie zapomnę pewnego reportażu w telewizji, który często podaję młodzieży na lekcji jako zły przykład, gdy omawiam czwarte przykazanie. Działo się to w Warszawie w roku 1984. Pewna dziennikarka wybrała się do szpitali stołecznych, aby się naocznie przekonać dlaczego nie ma wolnych łóżek dla chorych. I zastała je tak przepełnione, że chorzy leżą na łóżkach na korytarzach. Oburzona tym dziennikarka pyta dlaczego tak jest; dlaczego ludzie leżą w tak nieludzkich warunkach. A oprowadzający ją ordynator pyta: „To co mam z nimi zrobić? Wyrzucić na ulicę?” I opowiada jaki miał przypadek kilka dni temu. „Przyjmowałem chorych w swoim gabinecie. Przez okno zauważyłem jak w pewnym momencie pod szpital podjechał piękny biały Mercedes. Myślałem, że może ktoś przywiózł chorego do badania. Po dłuższym czasie jeden z moich pacjentów zwrócił mi uwagę – opowiada – że w poczekalni w kącie siedzi jakaś staruszka i płacze. Nie przesuwa się do przodu razem z innymi chorymi, tylko płacze i nie odpowiada na zadawane jej pytania. Nie wyszedłem od razu, lecz przyjąłem wszystkich swoich chorych, a gdy nikt już nie pukał wyszedłem do poczekalni. W kącie rzeczywiście siedziała zapłakana staruszka. Zacząłem z nią rozmawiać. Dopiero po dłuższej chwili powiedziała o co chodzi. Przywiózł ją tu jej rodzony syn z synową, bo wyjeżdżali na święta w góry – a były to Święta Bożego narodzenia – i po prostu porzucił w szpitalu. Tak jak się porzuca starą niepotrzebną rzecz. I cóż ja miałem z nią zrobić? – pyta lekarz dziennikarki; Też wyrzucić ją jak jej syn? Wynalazłem jej jakąś chorobę, bo u starego człowieka to nie jest trudne, a ja muszę coś wpisać w kartę i tak została. Takich pacjentów mam w swoim szpitalu 10%”. Dziennikarka nie miała już więcej pytań, a opowiadanie lekarza zostawiła bez komentarza.

Nie daj Boże, abyśmy my mieli się tak zachować wobec kogoś cierpiącego – to tak jakbyśmy samego Chrystusa wyrzucili z naszego domu i serca.

Ojciec Święty Paweł VI prosił kiedyś kard. Wojtyłę aby choć jeden chory z jego archidiecezji ofiarował swoje cierpienia za papieża. Zgłosiła się ogromna liczba chorych. Księgę z ich nazwiskami zawieziono Głowie Kościoła. Gdy nasz kardynał sam został papieżem, zaraz następnego dnia odwiedzając chorych w rzymskiej klinice powiedział: „Jesteście – po ludzku mówiąc – słabi, chorzy, ale w rzeczywistości jesteście bardzo mocni i potężni, jak potężny jest Chrystus Ukrzyżowany. Otóż wasza moc polega na upodobnieniu się do Niego. Starajcie się wykorzystać tę moc dla dobra Kościoła, waszych bliskich, rodzin, Ojczyzny i całej ludzkości, a także dla dobra nowego Ojca Świętego, który ma wielkie zadania, a sam jest bardzo słaby”.

Z wielkim szacunkiem i miłością odnosi się do cierpiących nasz papież i sam przez swoje cierpienie po zamachu na swoje życie jest dla nas wszystkich znakiem i drogowskazem.

A św. Walenty czyim jest patronem? Zastawialiśmy się wczoraj w szkole z młodzieżą i doszliśmy do wniosku, że właściwie nas wszystkich! Bo na zadane pytanie: „Kto nigdy nie był chory i nie cierpiał” nikt nie podniósł ręki do góry, a więc: Św. Walenty patronie nasz módl się za nami!

Ks. Piotr Kufliński


Przeznaczeni.plPłockie strony

Wymiana Banerow Stron Chrzescijanskich
Friends link: visio-2013-pro-key microsoft-stellt-android-smartphone-projekt-key GĂźnstiges-8-Zoll-Tablet-von-MAS-Elektronik-key Microsoft-Project-2013-Professional-key microsoft-project-2013-editionen-key project-professional-2013-de-key microsoft-project-standard-professional-key ms-project-2013-uebersicht-preis-key microsoft-project-professional-2013-deutsch-pc-key microsoft-project-professional-2013-sale-key microsoft-project-professional-2013-product-key-kaufen microsoft-project-professional-2013-32-bit-key-kaufen office-project-keys-kaufen
Friends link: Windows-7-Professional-SP1-Key Windows-7-Professional-SP1-Key-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-4 Windows-7-Professional-SP1-Key-5 Windows-7-Professional-SP1-Key-online Windows-7-Professional-SP1-Key-online-2 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-3 Windows-7-Professional-SP1-Key-online-4

Friends link: windows-7-home-premium-key-cheap buy-windows-7-home-premium-key purchase-windows-7-home-premium-key windows-7-home-premium-key-sale windows-7-enterprise-key-cheap windows-7-enterprise-key-sale windows-7-enterprise-key-online windows-7-home-premium-key-online buy-windows-7-enterprise-key purchase-windows-7-enterprise-key
300-208 www.pass4suresale.com 70-485 http://www.examskip.com/ 70-643